Donata z triumfem pokazuje Karolinie odbitki zdjęć, które ukradkiem zrobiła w piątek. Ma zamiar wysłać je Beacie do biura. Dziewczyna żałuje, że dała się wplątać w intrygę. Po powrocie z Wisły Beata znajduje w korespondencji zdjęcia Jacka z Karoliną. Kobieta domyśla się, kto jest autorem zdjęć - postanawia odwiedzić Rafalskiego i porozmawiać z jego córką.

Donata jest zadowolona z rozwoju sytuacji. Karolina na spotkaniu z Beatą wyjawia prawdę o autorce zdjęć.
Rafalski tłumaczy córce, że nie powinna pozwolić szefowej sobą manipulować.

fot.tvp.pl