Kilka słów po premierowym odcinku „Drugiej szansy”

Podzielę recenzję na kilka części.
Wstęp.
TVN mocno stawia na swoją Nowość – takiej ilości reklam przed premierą nie pamiętam od dawna. Rzeczywiście w zdjęciach, czy montażu widać ilość wydanych pieniędzy. Same lokacje – wypasione studia, czy mieszkanka głównych bohaterów musiały kosztować majątek.
Ale ja nie o tym 😉

W pierwszym odcinku zakochana kobieta daje się mocno zmanipulować przez narzeczonego – oszusta. Podpisuje niekorzystne dokumenty, zostaje zniszczona, wyje z bólu i rozpaczy i musi rozpocząć swoją karierę na nowo… Brzmi znajomo?
Tak właśnie zaczęło się Prawo Agaty.
Zamiast kochającego ojca mamy siostrę, która z pewnością pomoże bohaterce przejść przez najgorsze chwile.
Niestety Monika nie ma przyjaciółki na miarę Doroty – być może w polskim „szołbiznesie” nie istnieje takie pojęcie…

Rozwinięcie.
W zasadzie nie ma się nad czym rozpisywać. Akcje promocyjne, a przede wszystkim zwiastuny dokładnie pokazały nam co wydarzy się w premierze – bogata i wpływowa menadżerka gwiazd zostanie oskarżona o posiadanie i sprzedaż narkotyków.
(Być może ktoś napisze, że to w dzisiejszych czasach niemożliwe – podrzucić komuś narkotyki… Pamiętacie o Marku Bukowskim?)

Przez większość czasu oglądaliśmy Panią Kożuchowską, która jak bohater „Ściganego” w brawurowy sposób uciekała na niebotycznie wysokich szpilach. Tylko zamiast szeryfa goniło ją stadko paparuchów 😉
Nie rozumiem zupełnie dlaczego nie mogła nocować w domu? I co z tego, że przed wejściem czekali reporterzy? Przecież wiedziała, że jest pożywką dla portali plotkarskich, a kilka zdjęć więcej? Bała się, że ją pobiją?
I druga sprawa. Odrobinę dziwię się, że tak wypasione osiedle nie ma ochrony 😉
Ale to już się czepiam…

W finale kobieta przyznała się do zarzucanych czynów (jestem to w stanie zrozumieć – wszak do tego idiotycznego posunięcia namówił ją nie tylko ukochany, a przede wszystkim zaufany adwokat) i zrozumiała, że została wykorzystana.
Już za tydzień szpital i spotkanie z przystojnym lekarzem.

Zakończenie.

Nie było źle.
Historia odrobinę odgrzewana, jednak seans z Drugą szansą upłynął szybko, energetycznie i zdecydowanie nie nudził.
Kożuchowska, Ostaszewska na plus. Pochwalę również Boczarską, która ostatnio ma „szczęście” do grania słodkich idiotek.

Czekam na więcej.
Na dobry początek 3,5 bobra.

PS. Pani Kożuchowska jest piękna kobietą. I basta 😉
PS.2. Co to jest tysiąc „lajków” przy milionach „Besos” Pani Magdy Gessler?

20 odpowiedzi do “Kilka słów po premierowym odcinku „Drugiej szansy””

  1. Eee tam… Hatak pisze, że to najgorszy pilot w historii TVN. W ogóle się nie znają… A Sama słodycz? I inne nudne wytwory…
    Kamil Śmiałkowski twierdzi, że wszystkie premiery w tej stacji widział… Ale ja w to wątpię 😉
    Idę czytać dalej 😉

  2. Karolina Korwin Piotrowska, która tkwi w zachwycie też jakby odrobinę odrealniona 😉 To nie jest taki serial, że kapcie spadają… bez przesady. Premiera ok, ale bez szaleństw… Na razie drobna kalka z PA – tak jak pisałam.

  3. Odcinka nie widziałem , ale przyjaźnie w polskim showbiussnessie istnieją , np. taka Viola Borcuch czy Monika Kaczmarek , Lucyna Kobierzycka , też agentki albo pani Gacke lub Szumowska.
    Nie zapominajmy że główna bohaterka jest też producentką filmową , chociaż nie wiem czy w Polsce producenci są aż tak rozpoznawalni, producentka tego serialu , przypomniała mi się po ” Niani ” jak Aga napisała o niej w na czacie w DDTVN , a tak to bym o niej zapomniał , przewinęła się w ” Niani na planie „.
    Czym będzie tytułowa ” Druga Szansa ” – pani agent i producent wróci do zawodu ?
    Jednak chwytliwy tytuł , zamierzam dać i dwie szanse i przewiduje drugi sezon. Pani Dorota Kośmicka – Gacke w byle co nie inwestuje (Niania , Hela w Opałach , Camera Cafe , Londyńczycy , Rodzinka.pl – duże sukcesy produkcyjne , a jakie to były seriale , to inna kwestia , ale uważam że tylko Hela była średnio udana)
    Serial przydało by się nie co urealnić i dobrze jak byłby dość niegrzeczny , bo niby kto się tu ma nie znać na „biznesach”?
    Te szpilki i bieganie , to typowe zabiegi dla rozbudowania akcji.

  4. Mi ten pilot się nie podobał. Adminko, ja również zwróciłem uwagę na te wszystkie lokacje- biura, apartament głównej bohaterki, przepiękne:) Na bogato, tak tylko TVN potrafi haha:) Moim zdaniem zdjęcia są piękne i ten piękny kolor obrazu- SUPER, na światowym poziomie. Co do samego odcinka, cały został mi zaspojlerowany przed premiera, sam zwiastun zdradził wszystko + wypowiedzi aktorów na temat serialu,nie było tam nic zaskakującego. Z resztą, widziałem p. Kożuchowska w dzien dobry TVN i bała się, że zaspoileruje cały pierwszy odcinek i niestety to zrobiła 🙂 No cóż, mogłem nic nie czytać żeby być zaskoczonym- ale czy to było możliwe? Wydaje mi się, że przy takiej reklamie, nie dało się tego uniknąć. Co do samego odcinka, dobijał mnie montaż, jednym się to może podobać, dla mnie był bałagan, trochę czułem się tak jak oglądałbym ukrytą prawdę- niestety 🙂 Fabuła- to odgrzewany wielokrotnie kotlet. Fajnie było natomiast pooglądać świat celebrytów od kuchni, ucieczka przed paparazzi-mistrzostwo. Podobało mi się, to jak pokazali, że liczą się tylko znajomości, im więcej masz pieniędzy i znasz ludzi, tym więcej możesz osiągnąć, a jak raz się potkniesz, zostajesz sam jak palec. Brakowało mi muzyki. Po tak świetnych piosenkach w zwiastunie, liczyłem na coś wow, niestety się zawiodłem. Pani Kożuchowska, robiła co mogła i dla niej dalej będę oglądać serial, przynajmniej 2 kolejne odcinki. Ogólnie, brakowało mi w tym wszystkim emocji- Monika Borecka, straciła wszystkie pieniądze, przyjaciół, pozycję, narzeczony ją oszukał, została skazana, a ja się kompletnie tym nie przejąłem. Nie zrobiło to na mnie żadnego wrażenia. Na plus Maja ostaszewska- w zasadzie sceny w jej mieszkaniu podobały mi się najbardziej, bo wtedy chociaż raz przez cały seans coś poczułem- bezwarunkową miłość, wsparcie i ciepło domu rodzinnego:) Szału nie ma!

  5. Ja się niestety zgodzę, że pilot był mizerny, wynudziłam się. Serial skopiowany, nudny, mdły, nijaki z Kożuchowską której nie cierpie. Nie mam zamiaru obejrzeć drugiego odcinka

  6. Odcinek żenująco kiepski. Moim zdaniem ten serial będzie rywalizował o miano najgorszej produkcji TVN. Porównywanie tej szmiry do Prawa Agaty to jakieś nieporozumienie. Produkcja bije sztucznością, od plastikowej Kożuchowskiej po równie miernego Królikowskiego. Przetrwałem cały odcinek, ale na prawdę się nie da.

  7. Jak dla mnie za dużo tych bobrów, ale rozumiem, że to na zachętę 🙂
    Miałam wrażenie, że serial mógłby zacząć się i skończyć tym odcinkiem. Czy też macie tak, że właściwie nie ciekawi Was co zrobi główna bohaterka?
    Przecież jak Agata Przybysz wyła w samochodzie po swojej prywatno-zawodowej katastrofie to każdy się przejął i był ciekawy jak potoczy się jej los dalej. Ba, nawet w Przepisie na życie główna bohaterka również straciła wszystko w pierwszym odcinku- pracę i męża. Każdy widz współczuł i czekał co zrobi dalej Anka. A tutaj jakoś tak brakło chemii, nie między głównymi bohaterami w windzie, a właśnie międzi postacią Moniki a widzami.
    I zgadzam się z Ps-em: Pani Małgorzata jest piękna i już.

  8. Wiesz bo jednak Dygant to Dygant, Kożuchowskiej wiele brakuje. Postać przez nią zagrana mega rozhisteryzowana. Ja się nie zgodze że Pani Małgorzata jest piękna jest po prostu zrobiona a to różnica. Każda kobieta, która miałaby taką kasę wyglądałaby podobnie. Jak dla mnie Pani Kożuchowska jest aseksualna, ale niech będzie że ja się nie znam
    Jak dla mnie 0,5 bobra

  9. Jak dla mnie TVN już przesadza z promocją, serial niedługo wyskoczy z lodówki. I samo to odpycha od Drugiej szansy widza. Poza tym jak ktoś widział wczoraj ddtvn już wie jak się rozwinie wątek lekarz/Kożuchowska. Choć i bez tego każdy pewnie się domyśla 😉

  10. Dla mnie też Aż po sufit było lepsze, a przynajmniej pierwszy odcinek zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. To było coś zupełnie nowego. A tutaj pani Małgorzata musi w „nowym” serialu udowodnić, że jest równie dobra o ile nie lepsza od swoich poprzedniczek.

  11. Jastrzębska podała że oglądalność tego badziewia była rekordowa, nie che mi się wierzyć, zresztą ciekawe skąd tak szybko wytrzasnęła dane

  12. Na razie mi się podobało, szału nie ma, ale ładne ujęcia, ładna Warszawa (strasznie lubię widok PKiN z placu Trzech Krzyży, ja,k Monika jechała samochodem to akurat było widać w chmurach :D). Na plus Ostaszewska. Jestem ciekawa co będzie dalej, czy polecą schematycznie jak w prawie każdym polskim serialu, czy jednak wymyślą coś innego. Tak czuję, że oni też dostali z góry dwa sezony 😉

  13. Mnie się serial nie spodobał, nawet spać się nie da przy tym bo Kożuchowska się non stop drze, czyżby brakowało jej innych środków wyrazu? Jak dla mnie jedne Bóbr i to na zachętę

  14. Świetne zdjęcia, kolory, montaż. Historia banalna, ale mnie zaciekawiła. Kożuchowska bardzo dobra i zgadzam się z wami jest piękna :))
    Chętnie zobacze kolejne odcinki

  15. Ogląda się całkiem spoko i w sumie daje do myślenia.
    Większość oglądających pewnie odetchnie z ulgą, że jest zwykłym przeciętnym „Kowalskim”, a nie celebrytą 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *