Marek straci pracę i wraz z Małgosią zacznie rozkręcać nowy biznes - chce otworzyć chłodnię. Niestety nowych problemów dostarczy mu Ula.
Po rozmowie z psychologiem, który stwierdzi, że dziewczynie potrzebna jest terapia rodzinna będzie chciał zabrać córkę do Grabiny. Wściekła Ula zagrozi mu, że jeśli nie zostanie pod opieką Anny to rozwiąże adopcję!

W kolejnych odcinkach Marek dowie się, że jego córka została zawieszona w prawach ucznia za urządzenie imprezy w bursie.

fot.mjakmilosc.tvp.pl