Filip Bobek wreszcie powrócił - jest piękny, przystojny, świetnie ubrany - nie dziwota, że biorą go za geja :-)
Już drugi odcinek, który nie pokazuje tylko przyjaźni, całusków, spotkań w barze przyjaciółek i jest o czymś. Dziwi mnie nadal tylko ilość alkoholu, który wlewa w siebie Magda, po czym jest zupełnie trzeźwa - to jest do poprawy.
Mieszkanie piękne, ale widać tylko jeden pokój - i kawałek korytarza. Parapetówki bazują zazwyczaj na kuchni i łazience - drobny szczegół.
Ciekawy wątek Pawła i Darii. Gdzie są tacy mężczyźni? Tym bardziej, że kilka dni wcześniej się wkurzają, a teraz chcą wszystko wynagrodzić swojej ukochanej. Pakuj się w 3 minuty! vs Ty musisz mieszkać w Warszawie, bo zrozumiałem, że to ci da szczęście… bez komentarza - może i tacy są.

Wątek “Rudej” Joanny też irytuje - i dlaczego scenarzyści uważają, że Bobrowski lubuje się w rudych - a może to przypadek? (Pierwsza w Magdzie M. Agata - teraz Joanna). Dlaczego irytuje. Bo kobieta nie ma 17 lat i jeśli mężczyzna ją zapewnia, że jedzie do pracy - to nawet widok pocałunku na peronie nie spowoduje ucieczki - raczej furię - “czyli: wydrapię oczy tej lasce/łajzie“. A pocałunek - wybaczcie Państwo - czy całusek powoduje zerwanie związku? I nie mówimy tu o namiętnym, tylko zwyczajowym “cmokasku”. Miło się zakończyło - chociaż mam nadzieję, że Marek ma coś do ukrycia.

Karolina Słomka - lubię ją. I wiem, że jestem odosobniona w tym uczuciu. Każdemu jednak żal Mikołaja - a to co tutaj wyrabia ze swoim “byłym” mężem przechodzi ludzkie pojęcie. Nie dziwię się, że on już nie będzie chciał mieć z nią nic wspólnego.
I zakłamanie bohaterek - czyli Magda, której remontował mieszkanie i pierwsza biegnie go przepraszać, dzień wcześniej w barze kazała chłopaka wykopać “Słomce”. Kobiety są aż tak okropne?

I Magda. Ona jest tutaj główną bohaterką - bo to jej parapetówka. Trzymam kciuki za wyzwolenie Jana. Chociaż jak całowali się w samochodzie z Beatą (Aleksandra Nieśpielak) - ona w czerwieni - ma się wrażenie, że kobieta wyciągnie KŁY i ugryzie naszego bohatera :) Ahh… rozmarzyłam się. Brawa dla Jacka Poniedziałka, który jest gejem ale wyzwala w kobietach emocje co najmniej dobre :)

Klub szalonych dziewic nie jest zły. I uważam, że jak najbardziej powinna być druga seria. Ale.

Ok dzisiaj nie ma ale.