Podejrzenia były różne, tym bardziej, że Pani Karen McCluskey poważnie zachorowała. Ale od dawna wiemy, że ktoś umrze na Wisteria Lane.
Kto to będzie?


A jednak Mike! Mąż Susan i jedna z najlepszych i najcieplejszych postaci w serialu!

Już w tą niedzielę postać Mike’a zostanie zabita. To jednak największe wydarzenie od czasów pozbycia się Nicollette Sheridan, która została porażona prądem.
Ale nie ma się co dziwić, skoro Mike zadarł z lichwiarzem. I jest podejrzenie, że właśnie o to chodzi…

Buuu scenarzyści. Ta śmierć nie ma sensu. Mike w tym sezonie jest postacią trzeciorzędną. Czekałam na więcej. Jednak.