I mają ku temu powody.
Konarscy pierwszy raz zostawiają Ksawerego pod opieką niani - pani Gieni. Okazuje się, że starsza kobieta nie potrafi obsługiwać telefonu komórkowego i bardzo niechętnie reaguje na propozycję Marty, by wyjść z dzieckiem na spacer
Pani Gienia przychodzi do Ksawerego później niż obiecała, przez co Marta spóźnia się do pracy. Starsza opiekunka nie potrafi również zapanować nad żywiołowym chłopcem.

fot.http://nawspolnej.plejada.pl