Świetne wyniki oglądalności, zamówienie na drugi sezon - ogólnie udany powrót po latach.
I wszystko zakończyło się jednym rasistowskim wpisem Roseanne Barr… Aktorka przepraszała, twierdziła, że wzięła środek nasenny i popełniła głupstwo (obraziła Valerie Jarrett).

Stacja ABC w kilka chwil podjęła decyzję o kasacji. Aktorzy po tweecie zrezygnowali z pracy z Roseanne, podobnie jak jej agent, czy Hulu (wyrzucając wszystkie odcinki z zasobów).

Szkoda tylko całej ekipy, która z pewnością cieszyła się już na stałą pracę.