Wasza faworytka cały czas triumfowała, pozostawiając konkurentki daleko za sobą nawet w finale. Nie ma mocnych na Violettę przez dwa “t”.
I chyba Małgorzata Socha, która wcieliła się w rolę Kubasińskiej jest kwintesencją blondynki z kawałów. Zasłużone miejsce I!
Natomiast drugie miejsce, które zajęła Jola - przyjaciółka Frani również dla mnie jest dużym zaskoczeniem.

Dając jej kandydaturę do propozycji nie przypuszczałam, że docenicie jej kunszt. Jola jest naiwna, jednak ma wielkie serce.
Trzecie miejsce dla Kasi od Tomka. Zastanawiający jest brak w finałowej trójce blondynek z Rancza.
Gratulacje!
Dziękuje za głosy