Pierwsza seria przygód przyjaciółek dobiegła końca. Nie ma na razie słowa o kontynuacji serialu - non stop pojawiają się informacje, że jeśli już to za rok…
Czy serial mógłby zakończyć się właśnie w tym miejscu? Ostatnia scena w “Stołówce” wyraźnie pokazuje, że nie.
Słomka i Mikołaj są świetnym małżeństwem - tak powinien wyglądać u nich happy end. (Czy dziecko jest im potrzebne do szczęścia? Na chwilę obecną niekoniecznie. Niech nacieszą się sobą i zaczną zarabiać).
U Darii niby wszystko ok. Rozmowa na parkingu miała na celu pokazanie, że to ONA teraz stawia ultimatum - musisz przenieść się do Warszawy bo inaczej nasze małżeństwo nie ma szans. I najwyższa pora.
Wydaje mi się jednak, że ostatnia rozmowa z Dawidem (telefoniczna) dużo wnosi do dalszej akcji - on nie pozwolił aby Daria oddzwoniła, ona krzyczy, że to ona ustala warunki - w drugiej serii Filip Bobek mógłby się wcielić w psychopatycznego byłego kochanka, który szantażowałby kobietę. Byłoby ciekawie…
Czy tak mógłby zakończyć się wątek Joasi? W zasadzie… Jako samotna, samowystarczalna prawniczka - Magda M jak żywa. Ale czy w tym serialu o to chodzi? Ona potrzebuje miłości i faceta. Rudą lubiliśmy za jej podejście do seksu i otwartość. W ostatnim odcinku wyglądała okropnie.
I ostatnia, kluczowa para, główna miłość w serialu. Gdyby Jan powiedział, że odchodzi do Beaty, że jednak z nią będzie wychowywał dziecko, że mimo nadziei, które dał Magdzie między nimi nic nie będzie - to mógłby być koniec. Ale samo wejście i spojrzenie w oczy - widać, że serial ma mieć drugą część.
A czy nie wydaje Wam się, że Beata kłamie? Odniosłam takie wrażenie, kiedy przyglądała się szczęściu Magdy i Jana w parku - w czerwonym płaszczyku, wysoko - wyglądała jak wilk obserwujący swoje ofiary :) Lub wampir, który czeka na dogodny moment do ataku
luźne skojarzenie…
W każdym bądź razie ostatni odcinek nie był najlepszym w serii, był jednym ze słabszych. Zostawił jednak produkcji otwartą furtkę i aż prosi się o kolejne części.
Nie rozumiem jaki jest powód, że TVN na razie nie myśli o kontynuacji. Jak pisałam wcześniej - licencja kupiona, marka już wypromowana, fani są, scenografia zrobiona…
Czekam na informacje.
fot. http://ksd.plejada.pl/
Ptyś
czerwiec 1st, 2010 at 22:45
Zgadzam się - jeden ze słabszych. Wszystkie wątki szybciutko pozamiatane pod dywan. Kiszka z chrzanem
.
Szkoda, że już koniec.
admin
czerwiec 1st, 2010 at 22:58
koniec - nie koniec. W zasadzie nikt nie potwierdził oficjalnie, że KSD już nie będzie. Na razie informacje dotyczą li i jedynie tego, że Klubu nie będzie na jesień…
głowa do góry Ptysiu!
Ptyś
czerwiec 2nd, 2010 at 23:03
Ptyś zadziera głowę! Faktycznie! Z góry więcej widać
Aleks
sierpień 26th, 2010 at 14:27
Ja tez mam nadzieje ze to nie koniec