ja już drugi sezon. Nadal bez wzajemności :D

Podsumowanie Nurse Jackie 2

I po raz kolejny ubolewam, że o Nurse Jackie nadal tak mało się pisze, a właściwie to wcale. Doktor House ma swoje groupies, które chodzą za ekipą dzień w dzień, a Siostra Jackie? (Mogę pochodzić za ekipą - ale niestety nadal mieszkam w kraju nad Wisłą…)

I czy ktoś docenia aktorów, którzy grają w serialu o szpitalu - poza właścicielami pakietu telewizji nFilm?
Od razu mówię - Jeśli Klub Szalonych Dziewic był za nowoczesny na polskie warunki, to zapomnijmy, że Siostra Jackie pojawi się choćby w TVNie…

Bo ta siostra ćpa. I to, że ukrywa swój nałóg przed rodziną i przyjaciółmi było normalne przez pierwszą serię.

Ale czy ona robi coś złego komukolwiek poza sobą?

No dobra możemy czepiać się męża, którego zdradza z farmaceutą za kilka pigułek… Ale czy to ważne? Możemy myśleć o jej córeczkach, najlepszej przyjaciółce - lekarce Dr O’Hara, która cały czas myśli, że Jackie ma problem z kręgosłupem…

W polskim serialu potępilibyśmy siostrę. Ale w polskim serialu i wielokrotny morderca nie miałby szans - a jednak cała populacja ludzka trzyma kciuki za Dextera :)

Zacznijmy od tego, że jeśli Plotkary robi się przeszło 20 odcinków - to siostra Jackie bez zbędnego naciągania akcji mogłaby mieć ich spokojnie 30 na serię.

Same pomysły Dr Fitch “Coop” Cooper’a, ich realizacja i ewentualne złe skutki mogą zająć cały czas antenowy. Cudowna w drugiej serii jest Gloria Akalitus, kierownik szpitala - za dobre wynagradza, a za złe każe…
Przyjaciel gej bez oka - jednak nie zastąpił mi Momo. Ale bez Momo da się żyć. Bo jest nowy nabytek-  pielęgniarz po przejściach  - w ostatnich odcinkach pokazał ludzką twarz - a  już go spisałam na straty...

i jest Eddie. Szokuje i zaprzyjaźnia się z rodziną Jackie.

Najlepsza była i tak pozostaje Zoey.

Zerknijcie na podsumowanie drugiej serii - to ona była gwiazdą. Tym bardziej, że teraz jest zakochana! I przeżywa swoje uczucie - no jak tylko ona potrafii… :)

Zostają jeszcze przypadki medyczne, które jednak pozostaną na drugim planie - chociażby ze względu na czas odcinka - to jest 20′kilka minut. Wystarczająco na serial komediowy - za mało na dramatyczny?  Jeśli chodzi o Nurse Jackie - wystarczy. Ale zdecydowanie przydałoby się więcej epizodów.

Finał nie zaskoczył. Zasmucił.
Wiadomo, że Jackie przegina z tabletkami. Ale bez przesady, gdzie jej tam do House’a!
Obawiam się, że Jackie skończy w trzecim sezonie na odwyku - ale doceniam scenarzystów. Cały sezon będzie opowiadał o tym, gdzie najlepiej ukryć pigułki, żeby rodzina nie miała pojęcia, że matka nadal bierze…

Kiedy będzie nowa seria Nurse Jackie? Jeszcze nie wiadomo. Czekam na wyniki oglądalności w USA.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.