Tim Allen w roli głównej. Serial komediowy o mężczyźnie i trzech córkach! Niestety żadna z tych kuszących perspektyw nie podziałała na mnie, kiedy w 2011 każdy serial komediowy był tragicznie słaby, nieśmieszny i wytrzymywał tylko kilka odcinków. A tu ci niespodzianka!
Jest całkiem dobrze!
Wiadomo nie spodziewajcie się fajerwerków komedii, poczucia humoru z najwyższych półek, aczkolwiek uważam, że serial jest mocno niedoceniony przez fanów dobrej komedii.

Przykładem służę - dopiero niedawno ktoś zadał sobie trud i tłumaczy zeszłe odcinki na język polski. I chwała mu za to!

Opowieść o ojcu, który pracuje w sklepie, zajmuje się na co dzień amunicją, rodzajami broni do polowań, sprzętem survivalowym itp. + jego cztery kobiety w domu.

Żona i trzy córki. Najstarsza jest kelnerką i ma dziecko (wnuk to oczywiście dzieciak Dextera ze stacji Showtime - jeden z bliźniaków Evan/Luke Kruntchev).
Średnia córka kocha modę i jest totalnie głupiutka. Najmłodsza gra w piłkę, baseball i jest w zasadzie cynicznym i kąśliwym synkiem, którego główny bohater nigdy nie miał.

Cały urok w dialogach, które są wartkie, mądre (chyba, że trzeba słuchać Mandy). Rodzice kontra trzy córeczki, które zawsze mają coś do powiedzenia.

Tim Allen rześki, gotowy do pracy i bardzo śmieszny. Oglądnijcie kilka odcinków nowego/starego serialu.

Ja po chwaleniu gniotów amerykańskich stacji w końcu trafiłam na prawdziwą perełkę. Bardzo dobrze się ogląda, niezłe role, szkoda go stracić.
Zdecydowanie polecam, nawet tym, którzy nie przepadali za “Panem Złota Rączka”.