Serial o okręcie podwodnym nie był moim faworytem w jesiennej ramówce.
Ale skoro zbiera pozytywne opinie i ma niezłą oglądalność - najwyższa pora zobaczyć…
Szczerze mówiąc pierwszy odcinek powalił mnie na kolana. Okręt podwodny Colorado otrzymuje krótki rozkaz - wystrzelić rakiety nuklearne na Pakistan. Wojna? Kapitan zaczyna się wahać… Dlaczego rozkazu nie wydał Prezydent USA! Przecież odpalenie rakiet zabije miliony cywilów. Postanawia sprawdzić co dzieje się w amerykańskiej telewizji - być może Pakistan zaatakował ich kraj?

Żołnierze włączają wiadomości - a tutaj prognoza pogody. Zaczynają przeglądać kanały - Hannah Montana rozmawia z koleżanką… Czyli nie ma żadnego zagrożenia.
Kapitan - Marcus Chaplin odmawia wykonania rozkazu. Telefon z USA - który niczego nie wyjaśnia, kończy się dymisją Marcusa.
Kilka sekund później okręt zostaje postrzelony przez amerykańskie wojsko.

Rozpoczyna się oficjalne polowanie na Colorado. Żołnierze znajdują schronienie na wyspie, jednak dowiadują się, że za kilka minut miasteczko zostanie zbombardowane przez samoloty. Kapitan podejmuje trudną ale skuteczną decyzję (nie będę Wam psuć finału odcinka).

Pilot mnie oczarował.
Świetnie napisani bohaterowie, szybka akcja i dodatkowo zjawiskowe efekty specjalne - wynurzenia łodzi podwodnej robią wrażenie. Dawałam 5 bobrów i już miałam okrzyknąć Last Resort serialem roku, kiedy pojawił się drugi odcinek.

No i niestety dużo słabiej. Marynarze robią zasadzkę na spadochroniarzy (okazuje się, że poza USA polują na nich również Rosjanie, którzy mają ochotę przejąć łódź podwodną), rozmawiają z rodzinami i prowadzą długie dialogi o dumie i honorze.

Jesteśmy dumni, że mieszkamy w Ameryce, chociaż nasz kraj ma nas za zdrajców i chce nas zgładzić za wszelką cenę. Zawieśmy flagę i wzruszmy się patrząc jak pięknie łopocze…

Żołnierze zamieszkali na wyspie (krajobrazy znacie z serialu LOST) i czekają na “ruch” ze strony władz ich kraju. Zaczynają się tworzyć przyjaźnie, niebawem zobaczymy kilka związków.

Po drugim odcinku emocje opadają - a szkoda. Niemniej z przyjemnością zobaczę kolejne epizody.

3 bobry.