Lekarze 5×09 – „Brakuje mi Ciebie” – recenzja

Prapremiera pojawiła się bez zakłóceń, więc kolejna recenzja Lekarzy musi pojawić się w terminie.
🙂

Dzisiaj będzie krótko, bo mam wrażenie, że długie analizy sprawiają, iż nikt tego nie czyta 😉

Alicja pożegnała się z przyjaciółką i wyjechała do Szwajcarii, aby Kubuś mógł się leczyć. A widzowie pożegnali się z reklamą pieluszek Happy 😉
Tak jak pisałam kilkakrotnie – serial bez głównej bohaterki? Tak! Takie cuda się zdarzają w Polsce. Mało tego, widzowie zmęczeni oglądaniem bezpłciowej Alicji na pewno nie będą płakać z powodu jej braku  w kolejnych epizodach.
Ja z pewnością nie zamierzam. Scenariusz  pisany dla bohaterki, która ostatnio zajmowała się jedynie dzieckiem Maksa, lub przenoszeniem pieluch wiadomej firmy z miejsca na miejsce mógł się znudzić.

Ogłaszam wszem i wobec. Od dzisiejszego odcinka główną parą „Lekarzy” zostają Przemek i Anna. To ich miłosne zmagania będziemy teraz śledzić.
Olga Bołądź bardzo mi się podoba w roli genialnej neurochirurg. Szkoda tylko, że scenarzyści tak mocno kopiują „Chirurgów”. Dr Anna to przecież „wykapany” Derek Shepherd.
Dosłownie te same sceny z zabiegu. Pojawiła się nawet widownia – idealnie odwzorowana z pierwowzoru z Ameryki.
Nie mówiąc już o nagrywaniu, czy realistycznych scenkach z wbijaniem igły w mózg, czy reakcjami pacjenta. To już niestety było…

Żelichowska dowiedziała się, że Wanatowie wynajęli surogatkę. Tak jak pisałam w poprzednich recenzjach – nie mam pojęcia dlaczego scenarzyści uparli się, aby w nowych sezonach zrobić z byłej kochanki Piotra „zły charakter”.
Ja tego nie kupuję, bo oglądam z poświęceniem wszystkie odcinki. I dobrze pamiętam jak wyglądało małżeństwo Wanatów wcześniej i jak troskliwy i czuły – obecnie – żonkoś odnosił się do Izy.
Ale to miejsce na jeszcze jedną recenzję.

Nowi bohaterowie na plus.
Brak Alicji – jeszcze nie wiem.
Operacja na plus podobnie jak i Pan Gonera.
Za całość, która mnie nie męczyła, ale też nie wstrząsnęła/zdumiała/zaskoczyła/wzruszyła…
2,5 bobra.

Lekarze muszą się jakoś ogarnąć, bo jest na to szansa. Trzymam kciuk za scenarzystów.

3 odpowiedzi do “Lekarze 5×09 – „Brakuje mi Ciebie” – recenzja”

  1. Adminko,
    Twoje recenzje wcale nie są za długie. Akurat Lekarzy nie oglądam, ale teksty o PA czy Przyjaciółkach czytam z przyjemnością, a szczególnie te obszerne 😉 Także, jeśli chodzi o mnie, to nie musisz się ograniczać w tej kwestii 🙂
    PS. To Wanatowie jednak są razem?! :O

  2. ann 🙂

    Tak Wanatowie są razem i udają małżeństwo idealne, bez historii z narkotykami itp. Spijają sobie z dziubków, a za zło wszelakie obwiniają dawną kochankę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *