Monika dojrzała do podjęcia decyzji o terminie ślubu i planuje dzisiaj wybrać się z Feliksem do USC. Leokadia słyszy rozmowę telefoniczną i postanawia śledzić ukochanego. Jedzie najpierw do restauracji Rosso, a potem, w ślad za zakochaną parą, do urzędu stanu cywilnego. Feliks w cudownym nastroju szykuje się do pracy. Obiecuje Monice rychły powrót, aby mogli ustalić szczegóły ślubu i wesela. W urzędzie dopada go Leokadia. W grobowym nastroju proponuje spotkanie. Zaintrygowany, ale i lekko przestraszony Feliks wyraża zgodę.
Feli wyjawia byłej kochance, że ma poważne zamiary w stosunku do Moniki. Leokadia grozi, że jeśli ożeni się z Moniką, ona ujawni, że wziął łapówkę za wygranie przetargu.

Feliks poszukuje Leokadii w urzędzie. Ma nadzieję, że jej wczorajsze groźby to był tylko głupi żart. Leokadia nadal trwa przy swoim. Feliks straszy ją, że powie o ich romansie jej mężowi. Leokadia się nie boi, bo i tak zamierza od niego odejść.
Skruszona Leokadia prosi Feliksa o spotkanie. Feliks zasłania się brakiem czasu i nawałem obowiązków.Leokadia czeka na Feliksa przed urzędem. Kaja się, że już nie będzie go szantażowała, bo przecież bardzo go kocha. Feliks sugeruje, że mimo jego planów matrymonialnych czasami mogą się spotykać.Leokadia decyduje się złożyć donos na Feliksa. Podając wiceburmistrzowi inne dokumenty, dokłada również pismo w sprawie przetargu, który według niej Feliks ustawił.
Sekretarka wiceburmistrza wszędzie szuka Feliksa. Wiceburmistrz prosi o notatkę służbową dotyczącą szczegółów przetargu na konserwację zieleni miejskiej. Feliks domyśla się, że Leokadia na niego doniosła.
Zdesperowany Feliks czeka przed urzędem na Leokadię. Odgraża się, że nie rozstanie się z Moniką i nie pozwoli sobą dłużej manipulować. Zapłakana Leokadia postanawia wszystko odkręcić. Tłumaczy wiceburmistrzowi, że napisała to tylko dlatego, żeby zrobić na złość koledze. Feliks składa wymówienie z pracy. Wiceburmistrz jest mocno zdezorientowany.
Leokadia przeprasza Feliksa i przyznaje się, że już była u burmistrza i powiedziała prawdę.

fot.http://film.interia.pl