„Lepszy model” – po odcinku 3×10

Podobnie jak w zeszłym tygodniu bawiłam się całkiem dobrze, jednak tym razem zabrakło mi ciekawej sprawy.
Dwa rozwody, jeden trudniejszy, bo dotyczył przyjaciół Doroty z przeciętnym finałem. Jak stwierdziła prawniczka, podobnych spraw na wokandzie jest mnóstwo.

Naprawdę zaskoczył mnie wątek Bylińskiej. Byłam pewna, że bogata bizneswoman poważnie interesuje się Bartkiem i czyni mu nieustanne zaloty. Niespodzianka!

Kobieta nie jest „pumą” (cougar), tylko szuka ciekawego chłopaka dla swojej córki.
Oczywiście ich pierwsze spotkanie jest trochę sci-fi. Która dziewczyna zatrzyma się nocą, w środku lasu, aby pomóc zagubionemu mężczyźnie znaleźć drogę? I który mężczyzna oszukany przez GPS staje w miejscu, szuka zasięgu, zamiast kontynuować podróż?

Może Bartek w końcu zacznie się z kimś spotykać?

I co z Agatą?

Nadal zastanawiam się dlaczego unika Dębskiego i nie chce go wpuścić do mieszkania. Przecież na chwilę obecną są tylko przyjaciółmi – prawda?
Urocza scenka w kancelarii i słuchanie opery. Jednak żałuję, że nic ciekawego nie wydarzyło się na imprezie u klientki – np. pijana Agata, pijany Marek, humor sytuacyjny, cokolwiek…
Tym bardziej, że w pracy są udanym duetem i mecenas Przybysz pozwala sobie na sympatyczną wymianę zdań, a nawet „przytulaski” (nie wiem jak nazwać ich relację w ostatniej scenie).

Świetny wątek Wojtka. Z jednej strony przyjaciele w trakcie rozwodu, z drugiej kobieta prawnik, której ustępuje + irytujący syn leń i nieuk.
Widać, że Daria Widawska i Tomasz Karolak świetnie bawią się w swoim towarzystwie.

Bity mąż i żona, która nie chce dać rozwodu kontra zdradzana żona, która ponad wszystko chce uwolnić się od męża – para idealna?

W obu wątkach zabrakło mi jednak momentu „zaskoczenia”, kiedy w ostatnich minutach na sali sądowej wszystko wywraca się do góry nogami.
+ Średnio podobała mi się Ilona Ostrowska w roli Niny.

Za całokształt: 2,5 bobra

22 odpowiedzi do “„Lepszy model” – po odcinku 3×10”

  1. Odcinek własnie taki sobie ale z tych, ktore moge ogladnac po raz kolejny. Aktorzy przecietni, sprawy przecietne ale wszystko nadrobila sytuacja z Bylińska . Nie pomyslalam o tym czy ktokolwiek zatrzyma sie w nocy w lesie ale adminka ma racje, to troche niedorzeczne.
    Szkoda mi tez ze Agata jest taka zimna zolza i nie wpuszcza Marka do mieszkania. Ja trzymam kciuki zeby on w koncu kopnal ta niezdecydowana babe w 4 litery i skupil sie na kims innym. Ale pewnie nie o to chodzi…………..

  2. ja jestem ciekawa ile osób z z oglądających zna datę pokoju toruńskiego 😉
    Gdy Karolak wystrzelił z hasłami typu: leniu śmierdzący, głąbie (nie pamiętam dokładnie) od razu skojarzył mi sie ze swoimi pozostałymi rolami.. o ile w 39ipol była to nowość i coś interesującego tak teraz jakby wciąż grał tyko tą jedna role.. może to jego improwizacja, i w każdym serialu to wykorzystuje..

    ogólnie rzecz biorąc nie mam nic do niego… ale chciałabym go zobaczyć w zupełnie innego roli..

    Scena w nocy w lesie tez mnie rozśmieszyła.. zupełnie nierealna.

    Też żałuję, że Agata tak stroni od Marka…

  3. mnie bardziej podobała się scena łóżkowa Doroty i Wojtka, Ale fakt, Karolak np. w dramacie – Uuuu to byłoby ciekawe 🙂

  4. Jeszcze moze w kryminalnych karolak byl trochę bardziej ..hmm stonowany…. to później we wszystkich serialach jest taki sam… zmieniają mu sie serialowe dzieci i zony( choć i to nie zawsze) ale teksty często te same.. myślę, że on taki po prostu jest..

    zapomniałam dodać.. wątek z Bylińską… duże zaskoczenie!! 🙂

  5. Recenzja recenzją, rządzi się swoimi prawami tylko kurde – ja wiem że kobieta zmienną jest – ale droga adminko zastanów się czego Ty oczekujesz od tego serialu i co Ci się w nim podoba… bo z tygodnia na tydzień te recenzje są coraz to dziwniejsze i kapryśne…
    Co do wątku Agaty i Marka… nie będę się rozpisywała – są po prostu sceny gdzie nie wszystko jest pokazane wprost – trzeba się czegoś domyślić… przeanalizować charakter danej postaci – bo gdybym myślała pobieżnie to pewnie bym się z Tobą zgodziła;)

  6. Emka przecież to nie ode mnie zależy scenariusz i dobór aktorów. Jeśli podoba mi się wątek, kreacja aktorska, a nawet zdjęcia to zawsze o tym pisze. Z którym zdaniem się nie zgadzasz? Proszę o jakieś argumenty na „kapryśność” i „dziwność” mojego krótkiego podsumowania.
    Prawo Agaty nie jest też wybitnym dramatem psychologicznym, żebym analizowała charaktery bohaterów i szukała drugiego dna. Ot, serial obyczajowy, po którym oczekuje rozrywki, wzruszeń, chciałabym też aby sprawy pokazywane w odcinkach były zaskakujące i dobrze zagrane 🙂

  7. ja nie wiem po co sie admin tlumaczy, jak to jego subiektywna opinia i odcinek moze sie podobac lub nie z roznych przyczyn. Moim zdaniem to najslabszy epizod w tym sezonie i ocena jest troche zawyzona ale to tez moja i wylacznie moja opinia. Zgadzam sie z betylii mnie Karolak nie bawi bo on gra w każdym serialu tak samo i jak dlamnie za duzo tej improwizacji. Co do Marka i Agaty to kolejny sezon sie konczy a ona ma w nosie jego podchody. Dębski powinien znalexc sobie kogos innego.

  8. Bardzo sympatyczny odcinek 🙂 Wprawdzie nic spektakularnego się nie działo, ale mimo wszystko przyjemny.
    Właśnie wydaje mi się, że ta Aniela jest dziewczyną, która zatrzymuje się w środku nocy w lesie (no chociażby ten motor pokazuje, że jest inna niż wszystkie) , a Bartek bynajmniej nie jest przecież z takich, którzy sobie radzą w każdej sytuacji 🙂 Dlatego fajne spotkanie, bardzo mnie zaskoczyło, że to córka Bylińskiej 🙂
    Bardzo ładne stroje wiolonczelistki, ogólnie takie przyjemne role drugoplanowe.
    Dorota i Wojtek, to chyba jedyne serialowe małżeństwo, które potrafi zgodnie i szczęśliwie żyć, bardzo mi się to podoba. Fajne rodzinne sceny, takie prawdziwe. To fakt, że Karolak momentami przypomina np. Ludwika z rodzinki.pl, ale jednak nie do końca, jest zdecydowanie bardziej spokojny, ułożony 😉
    Agata i Marek – cóż, dziwna relacja, coraz wyraźniej widać, że jemu zależy, a Agata… ona chyba tylko z zewnątrz jest taka zorganizowana, twarda, a w środku chyba się boi zaangażowania… Aczkolwiek za długo się to już ciągnie 😛
    a co do analizy charakterów bohaterów, dobra, nie jest to dramat psychologiczny, ale jednak bohaterowie są ciekawie napisani i każdy z nich jest trochę inny 😉 w przeciwieństwie do większości polskich seriali.
    Na plus też sprawa kryminalna, naprawdę ciekawi mnie jak to z tym Marczakiem w końcu.

    Odcinek nie jakiś wybitny, w ogóle w tym sezonie nie ma aż tak dobrych spraw, ale jednak serial ma swój klimat 😉

  9. chciałam tylko zwrócić uwagę, że Agata nie wpuszcza Marka do mieszkania, bo „rozkminia” mafijne sprawy… Dębski nie byłby zadowolony, gdyby to zobaczył

  10. Ale Agata wie jakie jest Marka zdanie na temat rozgrzebywanie spraw związanych z mafia, na pewno nie byłby zadowolony, wiec mogę zrozumieć ze Agata go nie wpuściła.

    Choć ogólnie rzecz biorąc Agata dość ozięble traktuje Marka, jeśli chodzi o sprawy uczuciowe.. a ze minęło już trochę odcinków to przestało mnie to interesować tak naprawdę… pewnie w ostatnim odcinku tej serii się raz pocałują i to będzie wszystko, wiem ze niektórzy szaleją na ich punkcie, ta cala Margata itd (podejrzewam ze to młodsze pokolenie ode mnie). Ja już bym wolała jakiś watek np. z Hubertem, dokończenie sprawy z poprzedniego sezonu, czy cos kryminalnego.. ale ja uwielbiam wszelkiego rodzaju kryminalne seriale wiec to pewnie dlatego…

  11. Dlaczego go nie chce wpuscic do mieszkania ? Chyba to logiczne -ma na stole zdjecia marczaka i innych bandziorow i dobrze wie co o tym sadzi Debski wiec miala go wpuscic i powiedziec „chodz siadaj przyjacielu, napijemy sie piwa tylko poskladam zdjecia tych mafiozow na ktorych punkcie wedlug Ciebie mam fobie ‚ blagam…,

  12. Zgadzam się z topcia, przecież poprosiła ją Okońska o całkowite zamknięcie buzi, jak miała go wpuścić skoro cały stół był w Marczaku?

  13. I w końcu ktoś zrozumiał, czemu Agata nie wpuściła Marka… W ogóle to po prostu chce go chronić, bo jest dla niej bliski, a sama Maria mówiła, by dla dobra bliskich nie mówić, więc Agata pomyślała nie tylko o ojcu, ale też i o Dorocie, Bartku i oczywiście o Marku…

  14. ja też rozumiem tamtą sytuację choć mogła też krzyknąć „chwila” , pozgarniać papiery do teczki i go wpuścić… trzyma go bardzo na dystans… i nie mówię tutaj o sprawie mafii tylko ogólnie..

  15. betylii nie jestes sama. Tez uwazam ze Agata mogla zebrac w sekunde do kupy wszystkie materialy jak uslyszala dzwonek do drzwi bo mogl ja odwiedzic ktos inny np MAFIA! To ze zerknela w wizjer ((nikt nie slyszy krokow osoby ktora chodzi po mieszkaniu i podchodzi do drzwi… oczywiscie to IRONIA). Ewidentnie na sile nam sie przedluza watek Agaty i Marka a wszyscy dopisuja do tego trylogie 🙂 hehehehehe

  16. Czy ktos wie czyja to anglojezyczna piosenka pod koniec odcinka byla?a mnie sie w tym odcinku podobal watek Bartka,wszyscy mysleli,ze Bylinska go podrywa:-DNo i ten tekst:” spadlas mi z nieba, jak masz na imie?” – „Aniela”:-D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *