Licencja zaczyna się od 13 września. Wcześniejsze odcinki to jak zwykle powtórki. A co zobaczymy w nowym sezonie? I jak Łukasz zda maturę?

Odcinek 13 września

Lekarz z powodu wysokiego ciśnienia kieruje Weronikę na przymusowy urlop. Paweł, by uniemożliwić żonie pracę w domu, chowa jej laptop. Leszczyńska przetrząsa całe mieszkanie, by go odnaleźć. Roma wbrew Ryszardowi chce przenieść Magdę do elitarnej szkoły, do której uczęszczają dzieci aktorów. Kiedy dyrektor oprowadza ją po placówce, Roma otrzymuje informację, że córka pobiła innego ucznia. Okazuje się, że chłopak wyśmiewał się z jej aparatu na zębach.
Odcinek 14 września

Weronika ma przeczucie, że urodzi dziewczynkę. Chce dać córeczce imię Kornelia. Dziadkowie mają nadzieję, że na świat przyjdzie wnuk - Kazio lub Miecio. Leszczyńska ma wrażenie, że nikt nie liczy się z jej zdaniem. Łukasz przystępuje do egzaminu dojrzałości. Roma zakrada się w szkole do męskiej ubikacji i czeka na syna, by przekazać mu przygotowane przez siebie ściągi. W toalecie nakrywa ją nauczyciel. Ryszard wchodzi przez okno do szkolnej toalety i zostaje aresztowany pod zarzutem pedofilii.

15 września

Wiktoria zrywa z Łukaszem na imprezie u znajomych. Załamany chłopak prosi matkę, by pomogła mu odzyskać ukochaną. Roma radzi synowi, by pojechał do Wiktorii z bukietem kwiatów i przeprosił. Ryszard uważa, że nie jest to najlepszy pomysł. Jego zdaniem Łukasz nie powinien pokazywać dziewczynie, że tak bardzo mu na niej zależy. Weronika czuje się nieatrakcyjna z ogromnym brzuchem. Oczekuje od męża słów otuchy.

16 września

Nadchodzi dzień ogłoszenia wyników matury. Zdenerwowana Roma od rana co chwilę wydzwania do Ryszarda, by rozładować napięcie i blokuje linię. Łukasz kontaktuje się z Marysią i prosi, by przekazała jego rodzicom, że matura poszła bardzo dobrze i żeby to uczcić, idzie do kina. Sam nie może się do nich dodzwonić. Gdy wreszcie Roma chce porozmawiać z synem, okazuje się, że ten ma wyłączoną komórkę. Barańscy są jak najgorszej myśli. Szukają syna w szkole, w szpitalu i na komisariacie. Paweł z duszą na ramieniu idzie do pracy. W nocy śniło mu się, że utonął, a na dzisiaj zapowiedziano ulewne deszcze. Jakby tego było mało przed budynkiem spotyka Cygankę, która przepowiada mu tego dnia nieszczęście. W domu Weronika poddaje męża niekonwencjonalnej terapii, która rzekomo pomaga pozbyć się irracjonalnych lęków.

fot.http://www.tvp.pl/