Licencja na wychowanie „Fala” na +

Najnowszy sezon Licencji na wychowanie jest dość nierówny. Owszem nadal bardzo lubię oglądać przygody Leszczyńskich i Barańskich ale brakowało mi tego „czegoś”.
Po odcinku wyemitowanym 24 marca już wiem czego – bo ten odcinek był jednym z najlepszych w całej historii serialu.

Chodziło o to aby pozbyć się Wiktorii z życia Łukasza. Dlatego Panie domu – mama i babcia wydały mocno zniechęcającą kolację. Główne dania to m.in. ozorki, nereczki i ślimaki. Dziewczyna wcześniej dostała okropną sukienkę od przyszłej „teściowej” i kilka dobrych rad, na temat „Jak dobrze, że przytyłaś”.
Zupa z kawałkami kurzych łapek dla mnie już przesądziła sprawę. Ale Wiki musiała zjeść jeszcze trzy dokładki ozorków i wysłuchać od babci jak to dobrze, że nie pójdzie do pracy i będzie się musiała opiekować gromadką dzieci.

Bardzo dobry odcinek i zupełnie nieprzewidywalne, ba! wzruszające zakończenie. Bo Roma po krótkiej analizie swojego życia zrozumiała, że tytułowa „fala” i znęcanie się teściowej nad niedoszłą synową nie musi trwać wiecznie. Przyszła przeprosić Wiktorię. A przy okazji widzieliśmy całą relację na linii synowa-teściowa w domu Leszczyńskich, gdzie matka i żona również szczerze za sobą nie przepadały.

Licencja na wychowanie miała ostatnio kilka spadek formy. Niektóre odcinki były mocno naciągane, chociaż uwielbiam odcinek, kiedy Bartek wraz z kolędnikami odgrywał sceny z amerykańskiej kreskówki – South Park – mocno science fiction.

Ostatni odcinek jest jednym z najlepszych w całej historii Licencji. Kto jak kto ale my kobiety możemy opowiadać sobie o teściowych godzinami, przecież nie zawsze umilały nam życie 🙂
Bardzo smaczny scenariusz. W przeciwieństwie do kolacyjnego menu.

4,5 bobra

fot.http://www.facebook.com/media/set/?set=pu.114916721868711

2 odpowiedzi do “Licencja na wychowanie „Fala” na +”

  1. bardzo fajny odcinek. Mialam przerwę krotka nadrobie w sobote ale akurat wczorajszy widzialam 🙂 swietnie sie Roma zachowala. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli scenarzysci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *