I tak to obie rodziny - Barańscy i Leszczyńscy w ostatnich minutach odcinka oglądając serial wzorowany na M jak miłość - “R jak rodzinka”, w którym działo się to co na naszych oczach - czyli dokładnie nic :) (rozmowy pochwalne przy stole) i Rodzinka.pl, na którą obecnie stawia TVP2 - podziękowali widzom, stwierdzając cierpko, że na taką OGLĄDALNOŚĆ to oni nie mogą liczyć…
A jednak WIELKA, WIELKA szkoda!
Ostatni odcinek rozpoczął kilkanaście nowych wątków - Ryszard dostał pracę i nastąpił prawdziwy Baby Boom!
Roma i jej siostra są w ciąży, w przeciwieństwie do szalonej Wiktorii. Poinformowanie Ryszarda o tym, że po raz piąty zostanie ojcem też było znakomite.

Było jak zwykle odwołanie do innych seriali USA - tym razem podobnie jak w Chirurgach Łukasz i Wiktoria wzięli ślub na samoprzylepnych karteczkach.

Cudowni rodzice Pawła nie mają ślubu? I bardzo dobrze! :) Ta wyluzowana para pokazała nam, że żadne papierki nie są potrzebne, żeby kochać się tak mocno przez lata.

Strasznie mi żal, że TVP2 nie wyemitowała trzeciej serii do końca (jest nakręcone 119 odcinków). Strasznie mi żal, że po raz kolejny postawiono na oglądalność nie licząc się ze zdaniem widowni. Mimo wszystko należy podziękować produkcji za świetną pracę przez kilkaset odcinków. Szkoda, że widownia dowiedziała się o zakończeniu serialu po fakcie - plotki i marne informacje w tabloidach. A 14 kwietnia wiemy, że to już koniec.

Po ostatnim odcinku fani z pewnością uronili łzę wzruszenia - ja popłakałam się jak bóbr :)

Zapraszam na facebooka Licencji na Wychowanie. Poczytajcie co planują fani i o co chcą walczyć.

Trzymam kciuki! Uważam, że wystarczyło zmienić godzinę emisji.

fot.facebook.pl