Lucjan przyłapuje w swoim warsztacie bezdomnego Marianka. Zaprasza go do domu na posiłek, a Barbara oddaje nieznajomemu kilka ubrań. Po jego odejściu Mostowiak odkrywa jednak, że wraz z “gościem” zniknęły też jego szachy.
Kiedy Lucjan ubolewa nad swoją stratą w Grabinie pojawia się Marianek.

Mężczyzna odnosi Lucjanowi szachy. Tłumaczy, że jest pasjonatem i chciał wymyślić dalsze rozwiązanie partii, a Mostowiak dostrzega w nim pokrewną duszę.

fot.http://img.interia.pl