Ekipa Chudego wciąż działa na warszawskiej Pradze na komisariacie, któremu szefuje Lucjan (Marian Dziędziel) - prywatnie teść Chudego. Chudy i Lola (Dorota Segda) są nadal małżeństwem, Barbara (Edyta Olszówka) prowadzi knajpę z Lolą, Kasia (Paulina Chapko) ciągle kocha się nieszczęśliwie w Łukaszu, a Sylwia (Anna Cieślak)? Sylwia jest w trakcie przygotowań do ślubu, ale nie jest pewna czy dokonała właściwego wyboru, bo ile razy Łukasz jest blisko niej, targają nią sprzeczne uczucia.

Teoretycznie nienawidzi Łukasza i ma go za “dupka”, ale granica między nienawiścią a miłością jest bardzo cienka. Marian pożyczył z biurka Rataja przetłumaczony raport CIA dotyczący procedury odbijania zakładników porwanych na Cyprze. W samolocie… Zbesztany przez przełożonego za samowolne przywłaszczenie raportu i zamoczenie go w zapchanej policyjnej toalecie, Marian traci motywację do pracy, chce się zwolnić i zająć transhumancją owiec. Tymczasem sekcja Chudego otrzymała zadanie rozpracowania nielegalnych wyścigów. Kasia, próbująca na wszystkie możliwe sposoby zainteresować sobą Łukasza, postanawia zdobyć informacje, które spowodują, że Łukasz się w niej zakocha. Jej determinacja w zdobyciu Łukasza jest tak wielka, że nie zawaha się przed niczym. Nawet przed udziałem w szaleńczej jeździe nocą przez ulice miasta… Chudy zbeształ swojego podwładnego, Michę. Nie było w tym nic zdrożnego, żadnej przemocy, ale Lola nabiera przekonania, że Chudy stał się brutalem bijącym swoich pracowników. Jej kochany, łagodny Tadeusz jest o krok od przemocy na skalę domową, a może nawet światową? Marian wciąż (beznadziejnie) kocha swoją byłą żonę Inkę i gdy ta niespodziewanie pojawia się na komisariacie, ponieważ padła ofiarą złodzieja, Marian tradycyjnie na jej widok zaczyna się zachowywać jak oszołom. Na komisariat po raz kolejny trafia bandyta o pseudonimie Nazi. Chudy, chcąc dowartościować i zmotywować Mariana, wpada na ryzykowny plan. Niestety (i jak zwykle, w przypadku ekipy Chudego) sytuacja wymyka się spod kontroli.