Miałam właśnie pisać recenzję po trzech, widzianych odcinkach.
Okazuje się, że stacja ABC postanowiła wyrzucić “Manhattan Love Story” z ramówki i zastąpić je “Selfie” (o którym mam jeszcze gorsze zdanie).

Manhattan Love Story to nie była zła produkcja.
Ale to nie jest serial, który mogłabym polecić.
Wtórność i brak ciekawych ról drugoplanowych - w zasadzie było mi obojętne, czy zobaczę kolejny odcinek.
Moja ocena - 2 bobry.


Ale już nie ma o czym rozmawiać.

Serial został wyrzucony z ramówki, czyli skasowany.