Modern family 3 – Dziecko na pokładzie! po finale

I po raz kolejny jeden z komediowych finałów USA mocno mnie zaskoczył. I co tu dużo mówić – porządnie wzruszył.
Cam i Mitchell mieli dostać do adopcji drugie dziecko, tym razem z latynoskimi korzeniami, dlatego do szpitala, jako tłumacza wzięli Glorię. A było co tłumaczyć. W szpitalu rozegrała się prawdziwa „brazyliana” czyli telenowela.

Mocno wyśmiewana w formie serialu, z którego Cameron uczył się słówek akcja: Para gejów przyjeżdża do szpitala po synka. Pojawia się siostra rodzącej, przystojny ksiądz (jak w każdej telenoweli), pielęgniarka, która policzkuje siostrę za odebranie kochanka, przystojny pracownik farmy, uznany za zmarłego i w końcu babcia, która postanawia zająć się dzieckiem.
Uśmiałam się do łez.

W międzyczasie Alex szła na swój pierwszy bal i wybrała kolegę – geja, dla którego była przykrywką, Haley chce mieszkać z Dylanem ale rodzice nie chcą się na to zgodzić (genialny Phil, który się zagalopował aż do czasów po Apokalipsie) i Luke, który ukrywał pocztę. Okazało się, że najstarsza córka rodziny Dunphy dostała się na studia.

Ale najlepsze momenty odcinka to
Lily zostawiona pod opieką Manniego i Jay’a. Dziewczynka nie chce braciszka. I nie ma ochoty tańczyć. Dziadek tłumaczy jej miłość „tatusiów” i postanawia wraz z nią zatańczyć na scenie.

I to nie nowy synek pary gejowskiej pojawi się w serialu. To Gloria jest w ciąży! Dziadek rodziny po raz kolejny zostanie ojcem 🙂 Gloria w stanie błogosławionym – to będzie „coś”.
Latynoski temperament w tym wydaniu – już nie mogę się doczekać.

Trzymam kciuki.
Świetny finał.

Jedna odpowiedź do “Modern family 3 – Dziecko na pokładzie! po finale”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *