Na krawędzi 2 wróciło – kilka plusów i minusów po premierze

Prywatny mężczyzna ogląda mecz, a ja mogę w końcu zobaczyć co zmieniło się u bohaterów „Na krawędzi”, za którymi zdążyłam się stęsknić.
Tym razem plusy i minusy powrotu.

Oczywiście poniżej znajdziecie mnóstwo spoilerów.

Recenzja najprawdopodobniej po drugim odcinku, bo mam bardzo mieszane uczucia.
Pierwszy sezon był polskim „Revenge” czyli opowieścią o kobiecie, która bez pardonu rozprawia się z duchami przeszłości. Marta Sajno zamknęła rozdział swojego życia – przynajmniej takie odnieśliśmy wrażenie i w drugiej serii miała pojawiać się tylko „gościnnie”.
Wygląda na to, że scenarzyści nie potrafią pożegnać się z Urszulą Grabowską 🙂

Plusy
+ Czyż Komisarz Czyż nie jest genialny? 😉
Przemysław Sadowski kradnie całe show kolegom. Ponownie.
Jego bohater nadal popija wódkę piwem, jest zmięty, zmęczony i ma w nosie wszelkie zasady. Jednak to przyjaciel, jakiego chciałoby się mieć. Zrobi wszystko aby wyciągnąć Tomka z kłopotów, nawet wbrew przełożonym (świetna rozmowa z Leną).
To na nim scenarzyści oparli wszelkie wątki komediowe, a Sadowski radzi sobie ze wszystkim znakomicie. Każde sceny z udziałem Andrzeja poprawiły mi humor.

+ Anka (Maria Niklińska) i jej narkotyczny epizod.
Nigdy nie sądziłam, że pochwalę tę aktorkę – jednak stało się. Pomimo ciągnącej się sprawy z ojcem mordercą i gwałcicielem i męczeniem tego wątku przez cały odcinek (a obawiam się, że nawet sezon) Niklińska bardzo autentycznie pokazała nam na ekranie jak wygląda dziewczyna, która daje „sobie w żyłę”.


+ Tamara i jej pierwsza randka

Kim jest tajemniczy kochanek, któremu uległa policjantka? Powiem szczerze zaintrygował mnie ten wątek. Znalazłam w internecie, że Grzegorz Małecki wcieli się w postać Krzysztofa. I przed nowym odcinkiem na tym poprzestanę (bo nie chcę psuć sobie przyjemności).
Wiemy już, że „niedoszły” dobry chłopak ma ukryte intencje i ulubioną koszulę 😉 w której pojawia się w każdej scenie 😉

Oczywiście na plus zdjęcia, ujęcia, praca kamery i sprawa dziecka, za którym wypłakuje oczy Ilona Ostrowska.

Na minus
– CSI Warszawa.
To jak Tamara z monitoringu na zwykłej stacji benzynowej wyciągnęła twarz porywaczki dziecka – toż to naprawdę majstersztyk. Na podrzędnej stacji kamery z taką rozdzielczością? 😉
Podobnie było z twarzą kupującego karty do telefonu.
Nie mówiąc już o ekspresowych badaniach DNA.

– Kolejna kobieta z tajemnicą.
Nie napiszę tutaj nic o Kamili Baar, bo ta postać dopiero się rozkręca. Oczywiście na zaangażowanie jej do serialu z pewnością miała wpływ Telekamera.
Jedną dostał Marek Bukowski i produkcja cieszyła się, że to główny bohater „Na krawędzi” jest tak lubiany. Wiemy, że na głosowanie mieli raczej wpływ fani „Na dobre i na złe” – ale obsadzenie lubianej aktorki w nowym sezonie tylko przysporzy widzów.
Daję minusa za to, że wszystkie bohaterki „Na krawędzi” są takie zimne, niedostępne, samowystarczalne i otoczone tajemnicą.
Marta Sajno, Tamara, a teraz Lena Korcz.
Nie zdziwiło mnie zupełnie, że nielubiana policjantka ma łzawą historię w zanadrzu. Żałuję jednak, że na komendzie nie pojawiła się bohaterka, która dla odróżnienia będzie przebojowa i wesoła. Może nawet trochę naiwna.
Przydałoby się zróżnicowanie.

Marta Sajno – come back
Tak jak pisałam wcześniej – miałam wrażenie, że w pierwszym sezonie scenarzyści na dobre pożegnali historię Marty Sajno i jej zemsty na oprawcach sprzed lat.
Niestety ponownie wracamy do jej problemów, tym razem związanych z córką, która szuka prawdy o swoim ojcu, ćpa i ma wypadek.
Widzieliśmy zaangażowanie Tomasza, który chcąc pomóc Prezes Fundacji stał się ofiarą. Na razie jest oskarżony o morderstwo, a Czyż i inni koledzy szukają punktu zaczepienia.

Na razie powstrzymam się z bobrami. Cieszę się, że „Na krawędzi” wróciło. 🙂
I już nie mogę doczekać się kolejnych bohaterów.

13 odpowiedzi do “Na krawędzi 2 wróciło – kilka plusów i minusów po premierze”

  1. 4 nie dam. Ale to nie tak, że nie podobało mi się. Tylko, że to nie była recenzja, dlatego brak bobrów.

  2. Czyż jest najlepszy 🙂 Kazde zdanie, kazda scena super i na 5 bobrów. Przy nim wszyscy wygladaja na odrobine oklapnietych. Tez sie usmialam jak zobaczylam to modelowanie twarzy 3D przez Tamare ale to wlasnie takie zagrywki rodem z amerykanskiego serialu. Nie wiem jeszcze o czym to bedzie serial o sprzedazy dzieci, o corce Sajno o bronieniu Tomasza, ktorego ktos wrabia? Nowa podoba mi sie ale ja lubie Baar ;P Błyskawicznie rozwiazala akcje z porwanie nad ktora glowily sie wszystkie policyjne glowy. Troche to takie naiwne ale juz nie bede sie czepiac. Dobry poczatek ale za duzo wszystkiego. Dam 3 boibry

  3. bggh wszystkie Czyża 🙂 Ale nie pomnę, a nie zapisałam. obiecuję od następnego odcinka to czynić – chyba, że będą słabsze niż w pierwszym. Wówczas oglądnę ponownie i zapiszę.
    Na pewno w domu dyplomaty, kiedy Lena rozmawiała w dwóch językach. Końcówka: „Pogadałaś”?
    Na pewno ten, kiedy Czyż dowiedział się, że nowa przełożona ma plecy.
    I na pewno ten, kiedy w „suce” rozmawiał z Tomaszem.
    + Kawka na komisariacie.

  4. Ines ta scena akurat zupełnie wyleciała mi z pamięci 🙂 I naprawdę za nią odbierać bobrów nie mogę 🙂 Ja natomiast żałowałam, że W na Krawędzi, mimo, iż bohaterowie przeklinają to ich wypowiedzi są „wypikiwane”. I już nie mówię tutaj o standardach z USA, tylko o starych, dobrych, polskich serialach, gdzie policjanci klęli na potęgę i nikt tego nie „pikał” 😉 Chociażby Glina czy Pitbull.

  5. Jak dla mnie odcinek był niezły. Podoba mi się ze w drugim sezonie również ważnym wątkiem jest Marta Sajno, od niej wszystko się zaczęło i wokół niej w miarę możliwości powinno trwać. jestem pozytywnie zaskoczona i czekam na więcej! 4,5 bobra!

  6. martucha jak na 4,5 bobra to powinnas napisac, ze odcinek byl rewelacyjny albo zajefajny a nie niezly. za niezly to bym dala 2,5 😉
    Jak dla mnie moze byc. Czekam na kolejny bo ciekawa jestem o co chodzi z tymi dziecmi i kto wrobil Tomasza. Ja daje 3

  7. Bo właściwie dla mnie może nie był rewelacyjny bo rewelacyjny w mojej skali to 5 bobró ale zajefajny jak najbardziej tak !!! Pewnie że był przebajerzony, ale nie spodziewałam się tak dobrego początku. Serial trzyma w napięciu, wątki okryte tajemnicą – dla mnie super ! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *