„Na oba kolana! Jak w kościele!” – po odcinku 9

Poniżej wrażenia i bobry.

Niedziela to czas na dwie prapremiery. Po „Przepisie na życie” oglądam „To nie koniec świata”.
Przepaść. To słowo idealnie oddaje poziom wyżej wymienionych tytułów.
Godzinka z „Przepisem” męczy i nudzi. To nie koniec świata po raz kolejny zaskakuje, bawi i wzrusza.
Szkoda, że serial nie ma lepszej oglądalności, bo naprawdę na to zasługuje.

Dzisiejszy odcinek zdominowały zaręczyny Darka. A raczej przygotowania do oświadczyn. Od wizyty u Kazimierza, który doradzał mechanikowi starą szkołę, po Pawła i jego model „na nowoczesność”. Mężczyzna pokazał ukochanej, że jest w stanie zrobić dla niej wszystko łącznie z telefonem do Saszy i sprowadzeniem ciuchów z Łodzi.
Nietypowe zaręczyny odbyły się jednak bez kapeli cygańskiej i restauracji. Ula otrzymała pierścionek, kiedy wpadła spłakana do warsztatu – przekonana, że Darek chce ją wymienić na nowszy model.

Było wzruszająco i naprawdę śmiesznie. Eryk Lubos po raz kolejny przeszedł samego siebie – już nie znajduję słów aby pochwalić jego rolę. „Rewelacyjny” powoli staje się nudne 😉

Zauważyliście, że kiedy dziewczyna wtargnęła do zakładu, pies Laser czując zagrożenie bezbłędnie wskoczył Młodemu w ramiona szukając ratunku? „Nie bój się, nie bój” 😉

CIEKAWOSTKA
[Jędrzej Taranek, który wciela się w mechanika – Młodego wziął kilka miesięcy temu psa ze schroniska. Na castingu pojawił się ze swoim pupilem, który zyskał sympatię produkcji. Laser otrzymał rolę i może przebywać ze swoim Panem podczas zdjęć – grając samego siebie.
Ma nawet konto na facebooku – https://www.facebook.com/Laser.znany.pies]

Pojawiło się dwoje, nowych bohaterów. W roli mamy Pawła po raz kolejny Dorota Kolak – etatowa rodzicielka polskiego serialu 😉
Na razie dowiedzieliśmy się, że kobieta przed laty wyjechała za granicę zostawiając syna pod opieką ojca, dlatego nie dziwię się, że Paweł zachowuje w stosunku do niej spory dystans.
W kilku scenach zagrał Marcin Bosak. Mam nadzieję, że łowca talentów zagości w „To nie koniec świata” na dłużej.

Paweł wyznał Ance uczucia i wyjechał do Warszawy, gdzie dostał rewelacyjną ofertę pracy. Dziewczyna zrozumiała w końcu, że wszystko „spieprzyła” i pozbyła się prawdziwej miłości (kolejna wzruszająca scena).

Kończę recenzję, bo gdybym chciała opisać wszystkie wątki i sytuacje z odcinka to nikt tego nie będzie w stanie przeczytać 😉
5 bobrów. Nie można więcej wymagać od polskiego serialu obyczajowego. Odcinek idealny.

14 odpowiedzi do “„Na oba kolana! Jak w kościele!” – po odcinku 9”

  1. Lubos jest genialny, jeden z najzdolniejszych polskich aktorów. Po „Misji Afganistan” jestem jego wielką fanką!

  2. Odcinek naprawdę super i aż żal, że na kolejny trzeba tak długo czekać! 😉 Zero dłużyzn, zero przynudzania, zero sztuczności, a za to dużo inteligentnego humoru, świeżości, lekkości (pozytywnie rozumianej) i rewelacyjnej gry aktorskiej. Oby tak dalej! 🙂

    PS. Zawsze lubiłam Eryka Lubosa, ale teraz to się normalnie zakochałam 😉

  3. W ciągu tych 3 lat od Twojego artykułu jego kariera nabrała tempa 😉
    A ja jeszcze doczytałam, że Eryk to jego 2. imię (1. – Rafał) i że pochodzi z Tarnowskich Gór, czyli trochę po sąsiedzku ode mnie 😀

  4. Ines to tylko tydzień. Ja też się zakochałam w Lubosie. Cieszę się, że z cyklu niedoceniani w końcu jest jak najbardziej doceniany 🙂
    Apropo’s oglądalności to mój prywatny mężczyzna od kilku odcinków uwielbia „To nie koniec świata” (bo Top Gear ma same powtórki 😉 i swoim śmiechem w niedzielne wieczory przeszkadza mi w oglądaniu „Przepisu na życie” 😉
    +1 osoba do oglądalności telewizyjnej 😉

  5. Najgorsze jest to, że ciężko mi znaleźć aktorów na miarę Lubosa, którzy grają drugoplanowe role i można ich pod „Niedocenianych” podpiąć. Nikt mi nie przychodzi do głowy…

  6. A tak na marginesie, to cykl „Niedoceniani” zaczęłaś od Ewy Konstancji Bułhak i ona też jest świetna w roli Nory 🙂

  7. poryczalam sie kilka razy. 5 bobrow to idealna ocena. Tyle smiechu, a juz 9 odcinek. mam nadzieje, ze reszta bedzie trzymac taki poziom 🙂

  8. Odcinek masz rację wybitny 🙂 Tylko pod koniec odcinka zastanawiałam się dlaczego Anka jest taką idiotką. No nie codziennie facet wyznaje Ci miłość. Z niecierpliwością czekam na odc 10 i streszczenie 11, bo z tego co widać po streszczeniu 10 nic pomiędzy parą głównych bohaterów nie zaiskrzy :c

  9. Z streszczenia odcinka 9 też nie wynikało, że będzie tak ciekawie 🙂
    Na szczęście D.Kolak mimo, że ostatnio gra matki to potrafi stworzyć za każdym razem inną kreację i widz może się nie nudzić i nie ma wrażenia, że w kółko widzi to samo.

  10. Wracając jeszcze do niedocenianych czy przecenianych aktorów, to myślę, że w Polsce brakuje po prostu prestiżowych nagród dla produkcji telewizyjnych.
    Ciągle jeszcze pokutuje opinia, że serial to coś gorszego niż teatr czy film, a aktorzy tam grający to nie artyści tylko rzemieślnicy. A szkoda…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *