Trwa głosowanie, na Wasz ulubiony serial 2017 - Cokolwiek wybierzecie będzie dobrze :)
Poniżej znajdzie się moje subiektywne podsumowanie.

Tak naprawdę nie mam za wiele do wyboru - lista rozczarowań będzie dłuższa…

Miejsce 5 - O mnie się nie martw i Druga szansa - Początki sezonów

Byłam zachwycona pomysłami scenarzystów w przypadku obu tytułów. Sami przyznajcie, że początki były naprawdę udane. Uśmiercenie Marcina dało świeże powietrze Drugiej szansie, a rozwinięcie wątków Prezesów to najlepsze co mogło się temu tytułowi przydarzyć.

Dało się też wykrzesać ogromne pokłady pomysłów bez udziału głównej bohaterki w O mnie się nie martw. Nowi bohaterowie, powroty ulubieńców, komediowe wstawki.

Oczywiście w obu przypadkach scenarzyści zaczęli kombinować i zamordowali widownię schematami. Przed finałem nie byłam już tak miła, jak na początku ;) Ale i tak uważam, że oba tytuły warto docenić. Chociażby za same próby “rozkręcenia”.

Miejsce 4 - Ultraviolet

Oczywiście, że to odrobinę bajka kryminalna z ogromną ilością błędów i głupotek. Ale serial AXNu ogląda się całkiem nieźle. Typowa rozrywka. Więcej tutaj.

Miejsce 3 - Rodzinka.pl

Ja wiem, że to wszechogarniający product placement w niebezpiecznej postaci.
Chłopcy dorośli, mają nowe kłopoty, sympatie i zainteresowania. Doceniam, że po tylu latach pracy aktorzy nie są jeszcze sobą znudzeni, a raczej mam wrażenie, że coraz lepiej się bawią i dogadują.
Scenki bywają prześmieszne. Uwielbiam połączenie Braciaka ze Stużyńską i Kuleszą.
Kożuchowska to chodząca petarda, a Karolak momentami odgrywa rolę życia.
Scenarzyści - tak trzymać!

Miejsce 2 - Lekarze na start

Serial codzienny, który już niejednokrotnie chwaliłam.
Na mojej liście wysoko przede wszystkim za bardzo wyraźne i zaskakujące postaci. Bohaterowie idealnie się uzupełniali, a młodzi aktorzy włożyli w produkcję sporo pracy.
Ciekawy scenariusz, niezłe dialogi, mnóstwo “nieogranych” twarzy. Lekka i łatwa przekąska, jednak w porównaniu do czegokolwiek co możemy oglądać “od poniedziałku do czwartku” Młodzi Lekarze jaśnieli jak gwiazda na niebie…
Szkoda, że nie ma żadnych informacji o kontynuacji.

Miejsce I - Wataha

Szczyt podium bez zaskoczeń.
W przeciwieństwie do Belfra - HBO przygotowało się do drugiej odsłony bardzo dobrze. Wizualnie to był majstersztyk. Nie przypominam sobie, abym w polskiej telewizji widziała coś tak dobrze nakręconego. Klimat, ujęcia, światło - zagrało dosłownie wszystko.
Historia miała kilka dziur, pojawiły się błędy, a sam finał był okrutnie przewidywalny. Co z tego?
Wataha w mijającym roku nie miała sobie równych, ba! żaden z seriali nawet nie podszedł blisko do zawieszonej poprzeczki.
I nad tym odrobinę ubolewam ;)

A jak Wasze typy?