Najlepszy serialowy debiut wiosny 2011 – Top 3

Czas na podsumowanie. Wszakże jesteśmy już po kilku odcinkach seriali, które przygotowały dla nas stacje telewizyjne. Zrobię subiektywne podsumowanie tego CO mi się podoba. Oczywiście po tygodniach przemyśleń 😉
Co znalazło się na podium?

Było pięć serialowych pozycji (nie liczę Linii życia, serial jest nowością codzienną). Po kilku odcinkach wiemy już co może się wydarzyć i co nas czeka.

Miejsce 3. Rodzinka.pl
Powody są trzy: Tomek, Kuba i Kacper.
Dziecięcy aktorzy to najmocniejszy punkt tego serialu. Niektóre historie (nota bene bardzo krótkie) zabawne, inne bez puenty, jeszcze inne nijakie. Kulesza i Braciak pożerają Boskich seniorów bez pardonu – toż to doświadczenie aktorskie (Agata Kulesza – nawet rola trzecioplanowa w polskim serialu może dać status gwiazdy – trzymam kciuki). Syn leń, syn brudas i syn śmieszek. Po każdym odcinku wiemy jakich błędów nie należy popełniać w wychowaniu dzieci. Ogląda się bardzo szybko, sprawnie i z uśmiechem na twarzy. Jak wiadomo najbardziej cieszą nas cudze problemy.

Razi przewidywalność.

Ale poruszane są mocne tematy, pojawiają się trudne słowa i zagadnienia. Krótko, treściwie, udział chłopaków bezcenny.
I za każdym razem rozwala mnie śmiech najmłodszego członka rodziny.

Miejsce 2 – Instynkt.
Z pewnością to, że uwielbiam Panią Stenkę miało duży wpływ na chęć zobaczenia aktorki w kolejnym epizodzie. A Pani Danuta ma dużo do zagrania. Odcinki nierówne, niektóre od początku do końca trzymają w napięciu, inne da się szybko przewidzieć. Niezły pomysł na historię głównej bohaterki – w zasadzie możemy tylko się domyślać kto, gdzie i jak miał wpływ na to co obecnie sobą reprezentuje.

Ona sama szuka odpowiedzi na to pytanie – jej nieznajomość obecnych udogodnień zastanawia. Ma jednak przysłowiowego „czuja”. Bałam się, że scenarzyści ruszą z pomysłem „rozmów z duchami zmarłych”… Ogląda się nieźle, historie prywatne i zawodowe bardzo dobre. I nie ma wstydu za aktorów, którzy wcielają się w poboczne wątki.

Miejsce I – Przepis na życie
To było chyba jasne, w momencie, kiedy przeczytaliście Top 3 🙂
5 bobrów też nie dałam nadaremno. Nie ma się o czym rozpisywać. Pani Agnieszka Pilaszewska wykonała kawał dobrej roboty, podobnie jak aktorzy. Oglądamy co tydzień i serial nie zaliczył jak do tej pory żadnej poważnej wpadki. Poza produkt placement – ale o to będę się czepiać później.
To BOBRY serial.

Poza podium.
Chichot losu. W tym serialu właściwie nic się nie dzieje. Joanna i chce mieć dzieci przyjaciółki i nie chce. Zero zwrotów akcji. Młodość radzi sobie całkiem przyzwoicie ale naprawdę nie rozumiem tej słodkiej, nudnej i wolno toczącej się akcji. Starałam się. Serial będę oglądać ale niestety bez jakiegokolwiek zachwytu. Sceny w biurze, na placu zabaw, w parku na razie nużą i nic nie wnoszą do akcji.

1920 Wojna i miłość, mimo pierwszych dobrych reakcji uważam za duże rozczarowanie. W przeciwieństwie do Czasu Honoru, historie są nudne. Wątki bohaterów nijakie, dużo do życzenia pozostawia też dobór aktorów (jak i sama gra).

A wy, który nowy serial uważacie za najbardziej udany? Zagłosujcie.

n

{democracy:152}

16 odpowiedzi do “Najlepszy serialowy debiut wiosny 2011 – Top 3”

  1. Ponownie się zgadzam 🙂
    „Przepis…” rewelacyjny, „1920…” zawiodło mnie na całej linii, a „Chichot losu” – no cóż – kolejna zepsuta adaptacja powieści…

  2. Zagłosowałam na Przepis na Życie 🙂 Podoba mi się klimat tego serialu. Natomiast Wojna i miłość jest, uważam też serialem niezłym. Według mnie pierwsze odcinki były mniej ciekawe, ale pózniej akcja zaczęła się zawiązywać i rozkręcać 🙂

  3. Nie kumam co9 wam sie podoba w przepisie na zycie. Widzialam jeden odcinek i bylam zniesmaczona reklamami. nuda i przewidywalnosc i spotkalam sie z potwierdzenem mojej opini a tutaj wszyscy wychwalaja tego gniota. Nie wiem dlaczego

  4. rodzinka jest najlepszym serialem tego roku smiesznie i bardzo fajnie dobrani aktorzy super rozrywka na wieczor!!! to jedyny polski serial ktory ogladam reszta to gnioty!!!!

  5. Z wymienionych nowości w sondzie oglądałam tylko Rodzinkę.pl więc na nia idzie mój głos. ta serialowa rodzinka mnie kupiła najmłodszym członkiem – Kacprem. Zawsze, w każdym odcinku jest coś co mnie rozśmiesza. Minusem jest oczywiście czas, bo odcinki są krótkie niestety. Za to warto czekać tydzień na 2 następne.

  6. Tak to jest sobie wyrobić opinie po jednym odcinku i poczytac komentarze innych sflustrowanych maniakow seriali made in USA. Top 3 zgadzam sie co do joty podobnie jak Ines. Na poczatku bardzo podobal mi sie Chichot losu ale z odcinka na odcinek serial jest coraz slabszy. To co w przepisie na życie załatwiły dwa odcinki w Chichocie trwać powinno rok 😉 Chichot z takim tempem powinien być serialem codziennym. Rodzinka niezła ale tylko dzięki mlodszemu pokoleniu. Na Instynkt na poczatku sie obrazilam. Ale z odcinka na odcinek zdążyłam już polubić komisarz Oster i ciekawa jestem tajemnicy. Niezłe wątki kryminalne. Dwa odcinki zupełnie mnie zaskoczyły (do końca nie podejrzewałam kto zabił). Ale głos zdecydowanie na Przepis na życie 😀

  7. Zagłosowałam na Chichot losu. Co do linii życia bardzo polubiłam ten serial, i wcale nie jest tak prze widzialny.

  8. Zgadzam sie przepis rewelka 😀 juz za 2 dni nowy odcinek 😀 ale ja sie czepiam wojny i milosc kiedy sie ta kacja rozkreci? bo juz widzialam wszystkie odcinki i sorry memory to jakies mega gowno jest. gdzie temu serialowi do czasu honoru, w ktorym kazdy odcinek trzyma w napieciu do konca i masz ciarki i dreszcze i denerwujesz sie czy sie wszystko uda albo zalujesz ze sie cos komus nie powiodlo. Takie mydlenie oczu szkoda czasu. chichot losu nie obrazcie sie na mnie ale ja tez uwazam ze to sie wlecze strasznie. zmuda ok, dzieci fajne nawet mi duch matki nie przeszkadza ale widziaalm odcinek przedpremierowy jezusie moj jakie nudy beda. warte ogladniecia sa ostatnie 2 minuty i tyle. skora cierpnie bo jak tak mozna rozwalic dobra w sumie ksiazke? czas trzeba popychac do przodu bo jak jedno spojrzenie ma trwac kilka sekund to ja nie wydalam. a po co rozmowy tych kolezanek w szatni a pozniej cwiczenia to zajelo prawie cwierc odcinka po choinke jasna to komu? rodzinka momentami tez niesmieszna az zal, nie mowiac juz co sie dzieje z serialem szpilki na giewoncie? jakas poracha sie robi na sile a nie dobry serial. koszmar w czystej postaci ta druga seria. chyba poprzestane na usta usta i przepis na zycie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *