Ciężko było wybrać to Top.
Bo nic strasznego się nie wydarzyło, natomiast ilość przeciętniaków pobiła jakieś rekordy.
Wszystko co robi się w Polsce jest takie… “Eee…  Ech. - ostatecznie”. I nawet jak ktoś zaryzykuje to i tak zapomina o najważniejszym: Scenariusz i montaż.
Nie mówiąc już o nagłośnieniu - ale to cały urok produkcji made in Poland ;)

Na liście jak zawsze nie zabraknie programów rozrywkowych.

Miejsce 12 - Ucho Prezesa

To nie jest jakieś wielkie rozczarowanie. Chciałam jedynie napisać, że po przejściu na platformę Showmax i inwestycji w nowe lokalizacje serial dużo stracił w drugim sezonie.

Miejsce 11 - Belfer

To nie był najgorszy serial 2017. Niektóre odcinki były naprawdę przyzwoite, sam pomysł też był dość świeży, ALE.
Za dużo tego wszystkiego. Nijak nie skupiono się na prowadzeniu historii tylko co rusz dokładano nowe wątki, popychane kolejnymi tajemnicami. Ostatecznie pogubiłam się w opowieści ;) I nie napiszę recenzji. Nie mam ochoty po raz kolejny przebijać się przez wszystkie odcinki celem sporządzenia notatek. A i wielu sytuacji zupełnie nie wyjaśniono - chociażby “upadła” broń z pierwszego epizodu (o którą się czepiałam).
To nie był udany sezon. Ewidentnie w przypadkach podobnych produkcji warto dać czas scenarzystom na dopracowanie pomysłów (Wataha).

Miejsce 10 - Idol - odgrzewany kotlet nie posmakował.

Nowe Jury (oczywiście Pani Elżbieta ma stały etat w Polsacie. I bardzo dobrze!), nowi uczestnicy… i tyle.
Nie wiem czy to idea się już przejadła, czy zawinił montaż… Oglądałam kilka odcinków i finał. Szkoda, bo nawet nie pamiętam nazwiska zwycięzcy.

Miejsce 9 - Daleko od noszy - Reaktywacja

Stali bohaterowie i oryginalne smaczki - chociażby w postaci Dody. Widziałam jeden odcinek. Z ciekawości - bo nigdy nie przepadałam za tym formatem. Sam Polsat zdecydował się na kasację i usunięcie z ramówki zaledwie po emisji kilku epizodów.

Miejsce 8 - Wojenne dziewczyny

Nastawiłam się na Czas Honoru w wersji żeńskiej. I od pierwszego odcinka kręciłam głową - bo to była taka bajka, że strach wspominać.
Nasze dzielne “Dziewczyny” były pięknie wystylizowane, jednak niezbyt mądre. Ilość wpadek, głupotek, samowoli i niedociągnięć powalała na kolana.
Czy będę oglądać drugi sezon - Z pewnością. Ale z zerowymi oczekiwaniami.

Miejsce 7 - Diagnoza

Nadal uważam, że to bardzo przereklamowany towar. Ilość fanów na facebooku, setki pozytywnych komentarzy, a ja znudzona jak mops.
Zapomniałam nawet o finale - tak byłam ciekawa jak zakończy się sprawa Anny ;) Tempo mozolne, zagadka prosta jak budowa cepa, brak drugiego planu i ciekawych bohaterów.
Jeśli drugi sezon będzie w podobny sposób “wałkował” akcję, to ja chyba szybko sobie odpuszczę.

Miejsce 6 - Przyjaciółki.

Zła jestem na ostatni sezon ze względu na scenariusz i durnotę głównych bohaterek. Momentami nie mogłam wyjść z podziwu jak ekipa pracująca na planie od lat mogła się zgodzić na takie “gunwo”.
Kobiety myślą tylko i jedynie waginami, dlatego dają się poniżać i  bić.
Konsumpcja z obcymi facetami to norma. Najlepiej przy brudnych patelniach, czy w obszczanej bramie ;)

Miejsce 5 - Żenujące zachowania “Gwiazd”  Agent - Azja Express

W zeszłym roku chwaliłam TVN za to, że postawiła na ciekawe reality show, w których można podglądać rodzimych celebrytów w nietypowych warunkach.
Nie zrozumcie mnie źle - nadal świetnie bawię się przy obu tytułach (chociaż wolę “Azję”), ale nie ukrywam, że byłam zniesmaczona zachowaniem uczestników. Od hejtu na Nieciku, przez zmawianie się na Pana Kreta, Pawlickiego z kompanem, po wszelkiego rodzaju pakty, umowy i szczucie.
Na deser te wypowiedzi po powrocie. Dorośli ludzie, a praktyki rodem z Gimnazjum.

Miejsce 4 - Belle Epoque

To miało być coś. Tłumy statystów, stroje, charakteryzacja… Ogólnie jedno z największych przedsięwzięć TVN. Takie pieniądze, taka promocja… No powiem Wam: “Wow”.
Szkoda, że przy tym wszystkim nie pomyślano o scenariuszu.
Trwają przygotowania do kolejnej odsłony. Trzymajmy kciuki ;)

Miejsce 3 - Sukces programów typu “stricte doku”

Niestety po raz kolejny muszę umieścić na liście zastany stan rzeczy.
Okropny Lombard zbiera rzesze fanów i pobija rekordy popularności, a tacy “Lekarze na start” nie mają szans na drugi sezon. Co to się dzieje?

Miejsce 2 - Wyspa przetrwania

To moje osobiste rozczarowanie, bowiem na ten program czekałam najbardziej. Od złego montażu, przez przaśne dodatki i nijakiego prowadzącego - kończąc na ilości reklam i braku muzyki.
To nijak nie przypomina Survivors z USA, bowiem Polsat wykupił tańszą licencję…
Oglądałam wszystkie odcinki, a na dzień dzisiejszy nie potrafię sobie przypomnieć nazwiska Kasi, która to Show wygrała.

Miejsce I - Telekamery - trzęsącą ręką.

Opisywałam to już kilkakrotnie, a miejsce zasłużone.
To my - WIDZOWIE wysyłamy tysiące smsów i wydajemy ciężko zarobione pieniądze. I to dla NAS powinna być Gala.
Żadna stacja nie chciała transmitować - Ok. Rozumiem. Nie ma co wspierać obcych nazwisk i tytułów. Ale na litość! Weźcie normalnego operatora i zróbcie to porządnie. Nawet w Internecie.
Czegoś tak żenującego jak Telekamery 2017 dawno nie było.