Można już zobaczyć pierwszy odcinek dobrze zapowiadanego serialu komediowego, który niebawem będzie miał swoją premierę. Takie to wszystko zawiłe… ale to nie moja wina, że New girl pojawiła się oficjalnie w USA ;) Tym razem nie wyciekła ;) jak inne produkcje, tylko postanowiono wybadać reakcje widzów.

I ja jako widz jestem ukontentowana.

Oczywiście najlepsze teksty i w zasadzie większość fabuły widzieliśmy w zwiastunach i ciężko udawać zaskoczenie, jeśli wszystkie gagi widzieliśmy już wcześniej.

Niemniej. Zapowiada się przyzwoity serial komediowy, bez podkładanego śmiechu, z Zooey Deschanel w roli głównej. Aktorka jest prostu genialna w swojej bezbronności i pakowaniu się w przedziwne sytuacje. Uwielbia śpiewać ( a robi to nader fałszywie) i tańczyć (bez koordynacji).
Nieźle dobrane role męskie. Pierwszy odcinek ogląda się z wielką przyjemnością. Czekam z niecierpliwością na kolejne epizody.

To może być hit jesieni!