Premiera 7 marca 2017.
Co wydarzy się w pierwszym odcinku?

Dana (Magdalena Lamparska) spędza noc z Jackiem (Przemysław Sadowski) w jego opustoszałym, przed wylotem do Nowego Yorku, mieszkaniu. Dziewczyna jest na siebie wściekła, pierwszy raz pozwoliła się zaciągnąć do łóżka facetowi poznanemu na koncercie. Speszona wybiega. Nie chce podać Jackowi swojego numeru telefonu, nie wierzy w związki na odległość, nie wierzy już w żadne związki. Tymczasem musi jakoś zarabiać na życie i z braku lepszych ofert, reklamuje na ulicy wyroby piekarnicze. Nie wywiązuje się jednak z umowy, jak twierdzi jej szef, i zostaje zwolniona. Czekając na autobus zauważa małego, samotnego chłopca. Uspokaja go i postanawia poczekać razem z nim na jego rodziców. Nikt się jednak nie zjawia. Dana zabiera więc dziecko na policję. Chłopiec pamięta tylko, że jego rodzina mieszka chwilowo w hotelu. W tym samym czasie opiekunka do dzieci - Lilka (Dagmara Bąk), której powierzono rodzeństwo, uświadamia sobie, że… zgubiła powierzonego jej opiece chłopca - Leona. Tymczasem Dana wychodzi ze swoim podopiecznym z komisariatu, by odnaleźć hotel, w którym zatrzymał się Leon ze swoją rodziną. Chłopiec rozpoznaje budynek. Pracownicy hotelu nie są jednak skorzy do pomocy. Lilka tymczasem na komisariacie rozpoznaje na nagraniu z monitoringu Danę z Leonem i podejrzewa najgorsze… Jacek spotyka się w kawiarni z Moniką (Kamilla Baar-Kochańska) - właścicielką agencji niań. Ona prosi go, żeby nie wyjeżdżał. Romantyczny nastrój znika momentalnie, gdy Monika dowiaduje się, że jej pracownica zagubiła powierzone jej dziecko. Dostaje MMS z monitoringu, na którym towarzyszący jej Jacek rozpoznaje Danę…