Niania w wielkim mieście „Zrywam z Tobą!” – po odcinku 8

Jako, że to prapremiera, wszystko pod kreseczką 🙂

Poznaliśmy zapracowanego ojca Iwo.
W tej roli Paweł Orleański, którego nie widziałam w serialu od pewnego czasu. I stwierdzam, że wygląda naprawdę nieźle 🙂
Ciekawostką jest to, że w ubiegłym odcinku jego żona Joanna wcielała się w mamę Kamila.

Sama sprawa wizyty w szkole i kłótni z matką chłopczyka zupełnie mnie nie porwała. To, że dzieciak łaknie kontaktu z tatą wiedzieliśmy wcześniej.
Dana nie miała okazji się wykazać, ale może to i lepiej 😉

Dziewczyna postanowiła zerwać z Jackiem który stwierdził, że wybiera się z Moniką do sanatorium. Szczerze mówiąc zupełnie jej się nie dziwię.
Opieka – opieką, ale już wyjazdy rekreacyjne i mieszkanie w urokliwym hotelu nad morzem to odrobinę za dużo.
Zwróciłam uwagę, że rekonwalescentka większość czasu spędza w samotności. Psycholog nie dość, że pracuje,  spotyka się z ukochaną, to jeszcze zakupy imbiru zajmują mu kilka godzin (wychodził w dzień, wraca ciemną nocą).

Kuba postanowił przeprosić i udał się z Daną na tańce. I dobrze.
Tak naprawdę to właśnie oni pasują do siebie idealnie.
Układ czapla-żuraw już mi się dostatecznie znudził, więc trzymam kciuki, aby Niania w końcu zdecydowała się ostatecznie zakończyć relacje z Jackiem.

Byłam pewna, że product placement to moje ukochane lody, ale na końcu odcinka dowiedziałam się, że chodziło o pewnego mopa, na którego nie zwróciłam uwagi 😉

I szczerze mówiąc poza ośmiornicą, przystojnym Orleańskim i wyluzowanym Kubą nic ciekawego nie odnotowałam.
Serial ogląda się przeciętnie, chociaż do obierania ziemniaków, czy prasowania jest jak znalazł.
1,99 bobra

5 odpowiedzi do “Niania w wielkim mieście „Zrywam z Tobą!” – po odcinku 8”

  1. Oli- też tak uważam, z Kubą od razu czuć chemie!
    Podzielam zdanie Adminki, do prasowania, gotowania jak znalazł. Lekki i przyjemny serial z fajną obsadą (no może poza Panem Sadowskim).

  2. Bo nie będzie. Ja pisałam o tym w okolicach lutego, a goutt potwierdził.

    Chyba musiałby zdarzyć się cud, gdyby Niania wróciła z 2 serią.
    Nie będzie też Belle Epoque.
    Chyba, że Pan Miszczak postanowi inaczej niż reszta. 😉

Pozostaw odpowiedź goutt Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *