Nie rób scen – „Fejsbuk to nie miejsce na takie tematy” – po odcinku 2

Czy serial nadal śmieszy?
Poniżej słów kilka po prapremierze.

Serial jest śmieszny. Jednakże po drugim odcinku zauważyłam, że postacie rysowane „grubą kreską” robią się coraz bardziej karykaturalne.

Bo powiedzcie mi. Czy kobieta musi połykać kredę, czy udawać drgawki aby pobyć w szpitalu i nie obsługiwać swojej rozpieszczonej do granic możliwości rodzinki?
Ja wiem, że to miało bawić. Mnie jednak zrobiło się żal Ewy, która jest niewolnicą w domu, a pobyt w szpitalu i wycięcie wyrostka robaczkowego potraktowała jak zasłużony urlop.
Przecież jej mężczyzna nie wygląda na tyrana. Może wystarczyłaby chwila rozmowy i podział obowiązków?
Mnie sytuacja z udawaniem, że szpital jest luksusowym SPA dla matki – Polki nieszczególnie ucieszyła.

Podobnie jak kradzież kurteczki dziecięcej. Czy my kobiety jesteśmy, aż tak zakompleksione?

Ciężko mi zrozumieć rozbieranie dzieciaka w samochodzie, żeby w bluzie biegł do przedszkola. Tak jak ciężko mi zrozumieć kupowanie na cały czas rosnącą  pociechę ciuchów za kilka, grubych tysięcy…

Obie w/w sceny jakoś mnie nie rozbawiły.

Natomiast jestem zachwycona wątkiem z mamą, która uczy się korzystać z facebooka (po raz kolejny świetna Pani Kasprzyk).
+ Odprawa pilotów i cytowanie wypowiedzi Oliviera Janiaka 😉

Panie Popławskie nadal dają radę.

Za przerysowanie postaci i gagi, które niespecjalnie przypadły mi do gustu muszę odjąć.
2,5 bobra.

4 odpowiedzi do “Nie rób scen – „Fejsbuk to nie miejsce na takie tematy” – po odcinku 2”

  1. odcinek byl jak dla mnie bardzo dobry, ten serial jest napweno lepszy od mąż czy nie mąż , tylko raczej nie ma szans na przetrwanie bo po tak kiepskim serialu z schejbal na drugi serial nikomu sie nie bd chcialo czekac , szkoda wogole ze nie są emitowanie te seriale każy w inny dzień

  2. Ewa na początku chciała jak najszybciej wracać do domu bo bała się o męża i dzieci że sobie nie poradzą dopiero pod wpływem sąsiadki z pokoju postanowiła sobie trochę poodpoczywać.
    Ja nie wiem jakim cudem przyjaciółką dziewczyn kest postać grana przez Magdę Popławską- teraz zapomniałam imienia, która wywyższa się

  3. Mnie również zaczyna denerwować to jak to dosadnie nazwałaś karykaturalne przerysowanie. Te sceny w szpitalu, czy to kogoś śmieszyło? swoją drogą czekoladki po takiej operacji (i to prawdopodobnie z alkoholem, przynajmniej tak je konsumowała, najpierw wypijając płyn)?? ja po wycięciu wyrostka przez 5 dni ZERO jedzenia a potem tylko papki..
    Serial jest lepszy od Mąż czy nie mąż, ale i tak się zawiodłam. Rodzinka.pl śmieszy mnie dużo bardziej. Tutaj momentami czułam irytację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *