„Nie zrobisz ze mnie Amazonki” – po odcinku 4×10

Prapremiera Lekarzy. Kilka słów poniżej.

Dużo wątków, zmian, a ja szczerze mówiąc wynudziłam się na odcinku.

Po pierwsze zupełnie nie kupuję romansu na linii Basia i Karkoszka. Mężczyzna bardziej pasował mi do Alicji, a okazuje się, że zadurzył się w narzeczonej Leona.
Michał po raz kolejny pokazuje swoje prawdziwe oblicze – to gość o miękkim sercu, który puszcza muzykę psu i potrafi rozmawiać z dziećmi.
Scenarzyści od kilku tygodni ocieplają wizerunek nowego ordynatora, nie zdziwię się kiedy w końcu cały toruński szpital go pokocha 😉

Alicja nadal walczy o Kubę, którego dziadek nie ukrywa już swoich paskudnych metod. W głównym wątku panuje okrutna monotonia. Oczywiście rozumiem, że kobieta cierpi po utracie Maksa ale czy przez cały sezon widzowie będą oglądali tylko udręczoną Alicję i jej przepychanki z teściami?

Dwie operacje, obie niespecjalnie wzruszające, czy ciekawe. Pojawia się natomiast wątek zepsutego laparoskopu, czyli bubla, który sprzedał Orda.

Na plus relacja Elżbiety i Krzysztofa i reakcja na ich związek mamy i syna. Pani Stenka nadal wygląda zjawiskowo i cieszę się, że w dzisiejszym odcinku pokazała m.in. rewelacyjne nogi 😉
Krzysztof, który dla ukochanej piecze nad ranem świeże rogaliki… Ideał.
O wypadku Janka wiedzieliśmy już dużo wcześniej – chociażby poprzez wizytę DDTVN na planie serialu, więc nie był dla mnie żadnym zaskoczeniem.

Piotr w końcu dowiedział się, że narkotyki kupiła była kochanka. Oczywiście widząc badania żony, które udowodniły, że nie spożywała żadnych toksycznych substancji w sekundę jej wybaczył i po raz kolejny stali się kochającą parą… Ale tego wątku od dawna nie rozumiem i nie zamierzam się rozpisywać jakie to durne.

Nuda. Odrobina Stenki niczego mi nie wynagrodziła.

1,5 bobra.

5 odpowiedzi do “„Nie zrobisz ze mnie Amazonki” – po odcinku 4×10”

  1. Lekarze sa slabi ciezko mi ogladac odcinki, jak przeczytam sreszczenia, tak bedzie ala sie uzerac z dziadkami Kuby do finalu, a w finale pewnie spakuje synka Maksa i odda go dziadkom . I zacznie nowe zycie . Taka mam przynajmniej nadzieje

  2. Dla mnie wątek Baśki i Michała jest, przepraszam za wyrażenie, ale z dupy. Nagle ni stąd ni zowąd ją całuje. Normalnie strach rozmawiać z kolegami… I szczerze, ale wolałabym żeby było coś pomiędzy nim a Alicją.

  3. Ja też wolałabym Karkoszkę z Alicją. Pasuje mi do niej, ponieważ ma w sobie duży spokój, stabilność. Przydałby się jej mężczyzna na którego może liczyć. Co do reszty, to „szału nie ma”.

  4. że co? Michał zi Basią? no nie… mam zaległ już 2 odcinki i jakoś nawet nie mam ochoty ich oglądać.. a to co już tutaj piszecie to.. porażka.. pokazywali takie insynuacje, że Leon był zazdrosny o Michała.. z tak o nim Basia opowiada, czy jak widział ich wspólna rozmowę gdy miała problemy na stażu na pediatrii, ale nic ze strony Michała nie wskazywało na zauroczeni Basią, ani tyle z strony Basi.. chyba ze w ostatnich epizodach nastąpiła aż taka zmiana.. ale dlaczego akurat Basia? ona jest jakaś taka.. nic do niej nie mam ale jakoś specjalnie jej nie lubię.. tak dziwnie gra czasem… ehh szkoda ze Leona z p.Stenką nie połączyli… chociaż ich przyjaźń też jest cenna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *