Czy ktoś spodziewał się, że będzie inaczej i ten dobroduszny człowiek stanie się bogaczem w zaledwie kilka tygodni?
Niestety postać Henia przez scenarzystów M jak miłość nadal traktowana jest “po macoszemu”. Dobrze, że ma chociaż kobietę, która go kocha. 28 lutego mężczyzna przyzna się Andrzejowi, że umowa, którą podpisał otwierając parking jest dla niego wyjątkowo niekorzystna.
Henio musi oddać prawie wszystkie zarobione przez siebie pieniądze. Prosi też Ninę aby przełożyli swój ślub ze względu na sytuację finansową.

Tym bardziej, że ma na oku “nowy” biznes, który pozwoli mu się dorobić wymarzonej fortuny. Co to będzie? I jak mu pójdzie?
Zobaczymy już w marcu.

fot.tvp.pl