Najbardziej mnie martwi fakt, iż scena miłosna Erica i Sookie - to tylko sen Billa… Szkoda.
Reszta jak zwykle świetna, po raz kolejny pokazująca, że warto czekać na premierę trzeciego sezonu.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.