Kaszuba w końcu dowiedział się kto stoi za filmikami umieszczanymi w internecie. Okazało się, że mściciel czekał dwa lata, aby w końcu pokazać Marcinowi jak niesprawiedliwe publikacje w mediach mogą zniszczyć życie.
Mam nadzieję, że mecenas, który zrozumiał swoją pychę pomoże lekarzowi oczyścić się z zarzutów, lub chociażby zmniejszyć wymiar kary.

Pojawił się francuski ojciec Helenki.
Na razie odbieram tego bohatera bardzo pozytywnie - specyficzny akcent i łamańce językowe jak najbardziej na plus.

Iga na studiach dowiedziała się, że wygląda jakby urwała się z imienin cioci i poznała nowego kolegę.
Po raz kolejny “spięła” się z Martą. Ale te utarczki słowne pomiędzy sprzątaczką, a asystentką już mnie nudzą.

Miałam napisać, że Krzysiek był wisienką na torcie, ale to byłoby grube niedopatrzenie. Bo po raz kolejny uważam, że Paweł Domagała “robi całą robotę” w O mnie się nie martw.
Naprawdę uśmiechałam się w każdej scenie, w której pojawiał się eks mężuś.
Krzysiek jest singlem i rozwodnikiem, a zachowuje się jakby wszystkie poznane w przeszłości kobiety były jego własnością. Do Ingi dołączyła platynowa Paulinka.
I chociaż Małecki nadal walczy o powrót byłej żony i wyrzucenie z jej życia mecenasa, nie chce aby ktokolwiek inny był ważny dla jego córeczek, to jednocześnie uważa, że miał “przerwę” z kochanką, którą obecnie przejął jego najlepszy kumpel.

I francuskie jarząbki i rozmowa o stylizacji, kończąc na wtargnięciu do Kancelarii z lalkami, co każdy mężczyzna powinien zrobić w swoim życiu ;) Rewelacja!

Krzysiek jest wariatem konkretnym, ale w jednym ma rację. Ewa naprawdę wygląda na zmęczoną. Ja rozumiem przyjaźń, ale odbieranie dzieci koleżanki ze szkoły, karmienie ich i wspólne odrabianie lekcji powinno należeć do rodziców.
Ciekawa jestem co pocznie Iga, kiedy Ewa zapragnie pójść do pracy, a swojego synka odda do żłobka…

I teraz konkretnie. Gdyby nie wszelkie sceny z Krzyśkiem O mnie się nie martw byłoby serialem bardzo, bardzo słabym. Bo mnie naprawdę irytują sprzeczki w Kancelarii o sprzątaniu i kompetencjach, które są wałkowane od pierwszych odcinków. Podobnie jak męczona po raz setny niechęć Tomasza do mecenasa Kaszuby.
Dziwne, że Wiktor nie osiwiał. A przepraszam bardzo ;) To jednak się stało.

Serial na Krzysztofie się opiera i bez Krzysztofa byłby zupełnie nieciekawym przypadkiem.
Za czwarty epizod, w którym również uwzględnię bobra za wyjaśnienie sprawy z szantażystą - 3,99 bobra.