Chciałabym Wam wkleić kilka zdjęć i napisać kilka słów w ramach swojego, osobistego protestu przed wypływem informacji z seriali!
Chodzi mi tylko o to, że w USA, Anglii, czy jakimkolwiek innym kraju nic tak durnego nie miałoby miejsca.

Posłużę się przykładem M jak miłość.
Spoilery, spoilery, spoilery!

Na dzień 16 listopada 2015 nic nie zapowiadało wielkiej tragedii…
Jednak, już w kolejnych tygodniach córka Zduńskich - Lenka… ZACHORUJE!!!

Jak widać na profilu jednego z braci “Z” choroba będzie straszna.
Sama Kasia Cichopek wspominała w wywiadzie dla telewizji śniadaniowej, że to co spotkało jej maleńką serialową córeczkę wywołało potoki łez u dorosłej aktorki.
Chore dziecko! Szpital!
Podłoga, wsparcie Magdy, niemoc +  walka o życie Lenki.

Widzicie jak Zduńska przeżywa? Nawet oszalała w rozpaczy rozwaliła obraz w szkle.
Zdjęcie z facebooka:

Chore dziecko.
Pitu pitu…
A już za kilka dni aktorka, która nie chciała zdradzić szczegółów dotyczących choroby -  demonstruje nam taki oto widok:

Z wielgachnym plakatem pt. “WITAJ W DOMU”. Jak myślicie o kogo może chodzić?

Widownia jeszcze nie zobaczyła traumatycznych widoków w szpitalu z tłuczeniem szkła w roli głównej, ale już wie, że Lenka w zdrowiu wróci do domku.
Nie mam nic przeciwko zamieszczaniu przez aktorów zdjęć na FB - serio.
Aczkolwiek uważam, że polski facebook to fenomen w skali światowej ;)

Pośmiałam się po raz kolejny.  ;)