O streszczeniach polskich seriali słów kilka.

Od lat publikuje streszczenia, bowiem zawsze to miło dowiedzieć się co czeka bohaterów.
Od kilku sezonów zaczęłam wyśmiewać „nową tradycję”, która polega na dokładnym opisywaniu wydarzeń z odcinka.

Przyzwyczaiłam się też do tego, że „streszczenie” niejednokrotnie jest dłuższe niż moja „recenzja” 😉
Zaczęło się od Drugiej szansy, gdzie dosłownie każdy krok bohaterów jest dokładnie rozpisany, a teraz wszystkie produkcje i większość stacji podążyło tym śladem.
I przestałam się z tego wyśmiewać. Zaczynam się irytować.

Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy zarabiają pieniądze na opisywaniu wydarzeń, ale mam wrażenie, że mają płacone od „literówki” – czyli im więcej tym lepiej.
W takim tempie niebawem będziemy mogli poczytać scenariusz 😉

Przejdźmy jednak do rzeczy.

Przestałam czytać polskie streszczenia, bowiem całkowicie psują mi frajdę.
Ja rozumiem drobne Spoilery, informacje o wydarzeniach… To co się dzieje obecnie sprawia, że ręce opadają.

Kilka przykładów, z seriali które już miały emisję:
Z grubej rury:

Wojenne dziewczyny: Franz zostaje przeniesiony na strych w razie jakiejś kontroli. Wszystko w samą porę, bo do domu Szczęsnych wpadają Niemcy sprawdzić dom (…) Franz z Marysią czekają ukryci na strychu, ale tam Niemcy nie zaglądają. Franz umiera.

Niania w wielkim mieście – opis drugoplanowego bohatera:
Emil (Mateusz Banasiuk), w przeszłości człowiek sukcesu, od kiedy stracił pracę i zaczął opiekować się córeczką, stał się nadopiekuńczym wobec dziecka domatorem, zupełnie stracił kontakt ze światem i popadł rodzaj depresji. Milena obawia się, że to może doprowadzić do rozpadu jej małżeństwa, dlatego wynajmuje opiekunkę, żeby mąż ruszył się na spotkanie z kolegami.

Druga szansa – Dlaczego poprzestano tylko na kilku pytaniach? Ja bym poszła z dywagacjami dalej 😉
(…)Ich kłótnię słyszy chłopiec. Jest zdruzgotany tym, że wszyscy go okłamywali. Sara wyjawia mu powody swojej decyzji sprzed lat i przyznaje, że była egoistką. Prosi syna o wybaczenie. Czy Sarze uda się naprawić relacje z Dominikiem? Czy jest szansa by mogła stworzyć prawdziwy dom dla swojego syna?

Idealny przykład z Belle Epoque:

(…)Na dodatek jedna z córek zamordowanego małżeństwa zaczyna plątać się w zeznaniach. Czy ma coś do ukrycia? Czy policja znajdzie prawdziwego mordercę? Kto tak naprawdę okaże się katem a kto ofiarą?

I na deser jeden z moich ulubionych – Blondynka:
Dawid i Sylwia wypuszczają na wolność zdrowego już jastrzębia. W blasku zachodzącego słońca ich sylwetki chowają się za wzgórze… (a delikatny wiatr muska ich opalone, prężne ramiona ;P

Śmieszno i straszno.
Kochani „streszczający” – zerknijcie chociażby na opisy M jak miłość, bo o zagranicy nie wspomnę. Nie uważacie, że napisanie w ostatnim zdaniu o śmierci jednego z bohaterów całkowicie niszczy sens oglądania odcinka?

Dziękuję za uwagę 🙂
Jeśli napotkacie więcej takich „kwiatków” – zapraszam do komentowania.

Jedna odpowiedź do “O streszczeniach polskich seriali słów kilka.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *