Tak właściwie to żal mi aktorów House’a, za którymi krok w krok podążają paparatzi lub przypadkowi turyści robią im zdjęcia w prywatnych momentach życia. Ale przyjemnie zobaczyć uśmiechniętą Olivię i jej przystojnego małżonka, kiedy bawią się na plaży w Los Angeles.

I dobrze wiedzieć, że ta piękna kobieta ma problemy z cerą :)

fot.http://community.livejournal.com