Opowieść podręcznej – Po Finale słów kilka

Byłam zachwycona już po pilocie. Teraz mogę ocenić cały sezon.
W oczekiwaniu na drugą odsłonę powiem tylko jedno: Czegoś takiego się nie spodziewałam.

W pewnym momencie akcja odrobinę zwolniła tempa, ale to nie sprawiło, że „Opowieści” stały się nudnym spektaklem.

Cotygodniowe seanse to u mnie konieczność.

Serial mnie wciągnął, kazał myśleć, bać się i obserwować.

To jest po prostu mistrzostwo świata w kategorii „opowiadania historii”. Warstwa wizualna i muzyczna również wgniata w fotel.

Chciałabym napisać Wam cokolwiek, ale wiem, że zepsuję przyjemność.
Serial mieści się w kategorii sci-fi, ale oglądając wydarzenia polityczne w Polsce i na świecie „odległa galaktyka” może w praktyce oznaczać JUTRO.

Serdecznie polecam. To najlepszy produkt jaki pojawił się w tym roku.

A wpis powstał też po to, aby w końcu wszystkie bobry miały okazję się pokazać 😉

Jedna odpowiedź do “Opowieść podręcznej – Po Finale słów kilka”

  1. Ja stanęłam na odcinku 8 i nie mam czasu nadrobić, ale też uważam ze serial jest bardzo dobry i daje dużo do myślenia w stosunku do sytuacji która panuje na świecie.
    Adminko polecam Ci także film Mustang który w naszym kraju przeszedł bez echa, a bardzo pięknie pokazuje rolę kobiety w Turcji, ale w kontekście tego co się działo w naszym kraju w 2016 (czarny protest itd) jest analogią tego czego możemy się spodziewać u nas jak tak dalej będzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *