„Pan tu prowadzi bardzo nowoczesny dom!” – po odcinku 2×10

Świętowanie i grille przerwane ze względu na stan pogody. Dlatego czas na prapremiery.
Kilka słów poniżej.

Paweł nadal chce walczyć o Ankę ale idzie mu to bardzo opornie. Krótkie spotkanie z ukochaną kończy się wyrzuceniem go z domu.
Dziewczyna nie chce słuchać żadnych wyjaśnień – w przeciwieństwie do jej ojca, który ewidentnie kibicuje Anuszewskiemu.
Ania spotyka się z Adamem, a później trafia na jego stół operacyjny, Wiemy już, że doktorek nie jest bezinteresowny – spowodował wypadek pod wpływem alkoholu (o czym dowiedział się Kazimierz) i teraz musi ratować swoją skórę i robić wszystko aby dziewczyna była sprawna i zdrowa.

Darek i rozmowy z Blanką jak zwykle udane.
Stanisław i Halinka postanowili się pogodzić – mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach wróci dawna zażyłość – czytaj połajanki i czepialstwo 😉 To było urocze.

Pojawił się Janusz, który przez ostatnie miesiące przebywał w Norwegii. Widać, że zmienił swoje życie – chce się bratać i wybaczać. Tak jak każdy kawaler w Białej od razu „wpadł w sidła” Blanki. Córka Darka ma już trzech adoratorów: policjanta, weterynarza i mechanika.

Janusz zawsze był dla mnie najbardziej przerysowaną postacią, a nawet momentami podejrzewałam go o chorobę psychiczną 😉 I nic w tej kwestii się nie zmienia. Chociaż tym razem skupia się na jedzeniu ryb i dbaniu o odpowiednią ilość kwasów omega w organizmie.

Numerem jeden dziesiątego epizodu był wątek Burmistrza. Od śniadania z Kotkiem („trochę kusy” – piękne nawiązanie do Ranczo :), przez rozmowy z żoną, na metamorfozie kończąc.
A już wisienką na torcie było zaproszenie do domu Klaudiusza, który nie mógł nadziwić się, że na końcu świata spotkał małżeństwo z tak otwartymi poglądami w sferze seksualnej. Bo jak inaczej zinterpretować słowa: mieszkamy z żoną i Kotkiem, który jest młodym, przystojnym partnerem żony!
Uśmiałam się 🙂

Odcinek nie podobał mi się tak bardzo jak poprzednio. Na wyróżnienie zasługuje oczywiście Burmistrz i relacja Blanki z ojcem (+kalambury Młodego).
3 bobry.

15 odpowiedzi do “„Pan tu prowadzi bardzo nowoczesny dom!” – po odcinku 2×10”

  1. Dla mnie Młody łajający Lasera za zadawanie się z byle kim, czyli mocno skacowanym Anuszkiewiczem to był hit odcinka. Podobno psy wyjątkowo znają się na ludziach, więc szanse Pawła nie całkiem jeszcze stracone, chociaż teraz to wygląda beznadziejnie. Blanka jest kreowana na młodszą, mniej grzeczną wersję Anki. Jak słusznie Adminko zauważyłaś, ma już trzech adoratorów. Podobnie Anka, bo były „wioskowy przygłup”, jak nazwał Janusza swego czasu Paweł, powrócił i pewnie będzie jeszcze mieszał. Raz do Anki, raz do Blanki;) Moim zdaniem Janusz zmienił się tylko pozornie. Na razie jest pozytywnie zakręcony Norwegią, ale myślę, że nadal jest emocjonalnie popapranym kolesiem. Podobnie Klaudiusz, który jeszcze narobi niezłego bigosu opisując nowoczesne życie w domu Burmistrza, było, nie było – lokalnego polityka z ambicjami na więcej…

  2. Miałam nawet napisać, że wioskowy głupek powrócił ale pomyślałam, że może Janusz przeszedł objawienie i nie ma co mu nakładać „łatki” 😉 Chociaż mam wrażenie, że scenarzyści cały czas utwierdzają widza, że weterynarz nie do końca ma poukładane w głowie. Chociaż tym razem jest nieszkodliwy. I nie zgadzam się ze zdzisiek – wydaje mi się, że Anka to rozdział zamknięty i tym razem skupi się tylko na Blance (tym bardziej, że Anka dostała w tym sezonie nowego adoratora – Adama). Oczywiście okaże się niebawem..

  3. Przepraszam, rzeczywiście – „wioskowy głupek” to był. Ja nie mam wątpliwości, że Janusz ma nierówno pod sufitem. Zastanawiam się też, czy okaże nieszkodliwy, czy może scenarzyści zrobią z niego psychopatę? Co do zamkniętego rozdziału pt. „Anka”, nie byłbym taki pewien, bo jak to w życiu bywa, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta;)

  4. Dom otwarty Burmistrza- najlepszy wątek, uśmiałam się. Teraz Klaudiusz ma pole do popisu, jak on to opisze w jakiejś książce, lub w tych folderach o Białej, no to Burmistrz będzie miał pełne ręce roboty by to odkręcić. Nie mniejsze kłopoty u Darka z Blanką, ciekawe jak on tych wszystch adoratorów przegoni i czy sami adoratorzy o sobie się dowiedzą, niezły z tego galimatias może być.
    Ja lubię Janusza, fajnie,że wrócił. Szkoda,że bez Justyny. Wolałam ją niż Olgę, która nic nie wniosła do serialu.
    Dobrze,że Kazimierz weżmie w swoje ręce sprawę wypadku, on zrobi porządek z tym cwaniaczkiem.
    Niespodziewałam się tak szybkiej koalicji Pawła i Kazimierza. Myślałam,że raczej będzie go czestował szczelbą. A tu i nawet szczere wyznanie Kazimerza na temat miłości. Podobają mi się rozmowy Kazmierza i Pawłą.
    Też czekam na dawną Halinkę i Stasia.

  5. A pocalunek Mlodego i Blanki zeby dziewczyna nie zauwazyla Anuszkiewicza? A potem smiech Mlodego to byla dla mnie najlepsza scena w odcinku , ciekawe ktory adorator nastepny odwazy sie na taki krok :p

  6. Cudownie popatrzeć jak Paweł kocha Ankę a jak ona ma to gdzieś,w ogóle cierpiący mężczyzna to jest ciekawe zjawisko w naturze,ale głupi błąd popełnił i gdybym to ja pisał ten serial,Anka by mu nie wybaczyła chyba do początku trzeciej serii.
    Doktorek się rozkręcił,nie ma postaci w tym serialu której bym nie lubił.
    Darek i Blanka,piękna scena z rzuceniem się na szyję.
    Stanisław z Haliną,są przecudowni.
    Z kim według admina powinna być Blanka? Jak dla mnie z Młodym,nie wiem czemu ale tak jakoś mi się kojarzą z Danaerys i Drogo z „Gry o Tron”,niesamowicie mi się ich ogląda,jedno spięcie ich nie wzrusza.
    Janusz powinien iść na konsultację psychiatryczną,jakiś taki CHAD-owy mi się wydaję.
    Burmistrz rządzi! Jak nie lubiłem Królikowskiego,tak teraz ślę „peany”.
    Świetnie zapowiada się motyw z Januszem i Norą. Czekam też na duet Roguc-Lubos i starania Kotka o Blankę.
    Tak sceny w zakładzie rozwalają system i te teksty Blanki 😀
    Za coś chcę dać pół bobra ale nie wiem za co,a już wiem za relację Ula-Anka,uwielbiam je razem!
    A więc 3,5 bobra,z wielką chęcią zmieniłbym bobra na kotka.
    PS: Czemu Anka je obiadki z chirurgiem/ortopedą/traumatologiem?
    Ankę kocham,bo to taka nasza Milly z MB ale strasznie mnie wkurza w scenach z Adamem.

  7. A i scena Burmistrz-Klaudiusz była genialna,i pocałunek Młodego i Blanki.
    Dobre również było to:
    -Gdzie pan kupuję garnitury?
    -W Egipcie.

  8. Ps 3. Roguc wyjął Rafaello… zza pleców 😀 Tak to już jest z tym product placement 😉 Dobra obserwacja 😉

  9. PS 4: Czy Roznerski zagrał podwójną rolę w tym serialu czy ten rehabilitant to był brat tego kucharza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *