Piotr Głowacki w Na dobre i na złe

I to jest dobra wiadomość 🙂

Aktor pojawi się w Leśnej Górze w roli profesora Artura Barta.
Okaże się, że wybitny neurochirurg przyjedzie do Polski na konferencję naukową i zainteresuje się prowincjonalnym szpitalem. Przy okazji wyjdzie na jaw, że Artur miał kiedyś gorący romans z Julką Burską.

9 odpowiedzi do “Piotr Głowacki w Na dobre i na złe”

  1. Widzę, że Piotr Głowacki ma teraz dobry czas… i z niego korzysta. No dobrze, dobrze, tylko żeby nam się pan Piotr na drobne nie rozmienił bo to bardzo dobry aktor przecież jest 🙂

  2. Zarówno Piotr Głowacki, jak i Paweł Domagała zostali docenieni i mają swoje 5 minut. Jak dla mnie te 5 minut może trwać dużo dłużej, bo to naprawdę świetni i charakterystyczni aktorzy. Mam tylko nadzieje, że uważnie będą dobierać produkcje, bo wyskakiwania z lodówki, bądź co bądź, nawet w ich wykonaniu nie zniosę 🙂

  3. Po czym poznać wybitnego aktora?
    Po tym, że w kolejnej roli nie przypomina nam poprzedniej.

    Piotra Głowackiego dotyczy to jak najbardziej; Pawła Domagały już niestety nie 🙁

  4. z niezapominajką się niestety zgadzam… Głowacki – póki co zawsze genialny i choć ubolewam, że widać go coraz częściej a wolałabym, żeby się górnej półki trzymał – to rozumiem głód grania ale też potrzebę zdobywania kasy. Byle by poziomem ciągle wyżyn wzlatał niezależnie od poziomu produkcji to mu jestem wszystko w stanie wybaczyć 🙂

  5. Z tym się nie zgodzę, Niezapominajko. Wczoraj oglądałam prapremierowy odcinek „Powiedz tak” i nie było ani grama Krzysztofa w Wiktorze. Zresztą pierwszy odcinek kręcili rok przed zdjęciami do OMSNM, więc Domagała po prostu taki już jest i nic na to nie poradzisz. Mnie akurat nie zraża, jak czasami w innej roli będzie przypominać Krzyśka.

  6. Otóż to, Serialowa „Domagała po prostu taki już jest”.
    Jest „obsadzany po warunkach” i można odnieść wrażenie, że w każdej roli jest taki sam (nawet w swoim kabarecie).
    Póki się nie przeje – będzie ok 😉

    Zresztą bądźmy szczerzy – grupa aktorów, grających zawsze tak samo, jest znacznie liczniejsza niż aktorów wybitnych 😀

  7. Ja tam, mimo wszystko, Domagałę lubię 🙂 Jeszcze mi się nie przejadł, ale może dlatego, że nie oglądam OMSNM 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *