Plotkara 4 – po finale

No i rozwiały się nasze wątpliwości.

Reszta do przeczytania poniżej.

Blair i Chuck w finale nie wrócili do siebie, a zdjęcie, które pojawiło się długo przed premierą ze szczęśliwymi postaciami na krzesłach – okazało się zdjęciem z „Barmictwy” przypadkowego, młodego człowieka, w którym nasza ulubiona para wzięła udział.

Pojawienie się Georginy niczego nie zmieniło. Wiemy, że jest bogatą żoną. Wystarczająco znudzoną. I naprawdę chce wrócić na łamy „Plotkary”. Ale jej udział był w zasadzie znikomy. Nie narobiła szkód, nikt po raz kolejny przez nią nie ucierpiał. Dała tylko swój numer Charlie, która okazała się wynajętą aktorką.

Serena przeprosiła swoich byłych adoratorów, a zdjęcie z jej wakacji, na którym „od tyłu” było widać postać podobną do Dana też okazało się podpuchą specjalistów od promocji.
Blair spędzi wakacje w Monaco, a Chuck i Nate „gdzieś na globusie” 😉 Przy okazji jak to dobrze mieć pieniądze i swoje wakacje uzależniać tylko od losu i chęci.

Vanessa zrobiła po raz kolejny coś „od siebie”. Sprzedała książkę napisaną przez Dan’a. Wiadomo, że aktorka nie pojawi się w piątej serii. Szkoda, że scenarzyści zrobili z prawdziwej przyjaciółki takie przewrotne monstrum i obrzydliwą postać. Nie lubię takiej Vanessy i cieszę się, że odeszła z serialu. Niech jej Barcelona służy 🙂

Ostatnia sprawa – czyli ciąża. Test, który nam został pokazany w ostatnich minutach mógł należeć tylko do którejś z kobiet mieszkających w apartamencie Waldorfów.
I powiem szczerze Serena odpada. Bo aby mieć dziecko trzeba uprawiać sex. A ta bohaterka nie miała ku temu ostatnio sposobności.
Dorota również odpada. Żadna służąca nie zrobi sobie testu ciążowego, który wyrzuci do kosza na śmieci swojej pracodawczyni.
Zostaje Blair – która spędziła upojną noc z Chuckiem ale zachowywała się przy pożegnaniu co najmniej dziwnie. Czyżby to było dziecko księcia? A może jej mama?

Z takimi informacjami scenarzyści zostawili nas do września. Jaki będzie kolejny sezon Plotkary? Coraz trudniej powiedzieć. Bohaterowie dorośli i czas na układanie sobie życia. Z pewnością czekają nas śluby i ciąże.
Czy to był dobry sezon? Zdecydowanie nie. Był co najwyżej przeciętny. Finał bardzo dobry, a na podsumowanie sezonu przyjdzie jeszcze czas.
Za finał daję 4 bobry. Szkoda, że odcinki, które go poprzedzały były w większości przegadane.

18 odpowiedzi do “Plotkara 4 – po finale”

  1. Odcinek oglądałam 2 razy i muszę powiedzieć, że wierzę, że Chuck i Blair będą jednak razem. Czytałam różne opinie na ich temat np. że ich rozstania i powroty zrobiły się już nudne. Czy ja wiem… Jak sobie pomyślę, że Blair miałaby związać się z Danem to jakoś mi to nie pasuje. Tak jakby Dan „zaliczył” już wszystkie dziewczyny z GG (Serena, Vanessa, Georgina, no i jeszcze Olivia, nie wspominając już o nauczycielce Rachel) no i została mu tylko Blair więc trzeba ich połączyć. Nie podoba mi się to 😀
    Już nie pamiętam gdzie, ale czytałam gdzieś opinię, że początkowo zamysłem scenarzystów była od razu para Dan/ Blair tylko postać Chucka bardziej przypadła fanom serialu i postanowili to ciągnąć. Jeśli tak to nie wiem czy oglądałabym ten serial w ogóle z D i B w głównym wątku. Nudno by było.
    Blair i Chuck pomimo ciągłych rozstań bardzo mi się podobali, szczególnie jak byli przez dłuższy czas razem w III serii.

    Obserwując wszystkie pary z serialu uważam, że te ich niby wielkie miłości szybko mijały, a jedyną stałą parą, która do siebie ciągle wracała to Chuck i Blair i za nich trzymam kciuki w następnym sezonie.

    Generalnie odcinek był dobry. Jeśli chodzi o test ciążowy nie mam zdania. Czekam co wymyślą scenarzyści.

  2. Argumenty co do testu ciązowego owszem są logiczne i prawdopodobne, ale ten serial już dawno takimi regułami się nie kieruje. W ciązy na pewno nie jest Dorota, bo to zbyt błahy wątek do utrzymania oglądalności, Eleanor raczej tez nie, biorąc pod uwagę wiek. W grze zostaje Blair (najbardziej prawdopodobne) i mimo wszystko Serena.

  3. Ja generalnie uważam, ze odcinek dobry. Jestem jedynie rozczarowana rozwiązaniem sytuacji chair. Ona nie pasuje do louisa. A tym bardziej do dana. No ale oglądanie chair szczęśliwych byłoby nudne. W każdym razie serena denna jak zawsze.

  4. ja za to uwazam (i mam nadzieje) ze to blair jest w ciazy i mimo wszytsko jest to dziecko chucka. wtedy beda musieli mimo wszytsko do siebie wrocic i blaur nie wyjdzie za louisa. trzymam kciuki za chair. odcinek byl swietny. watek z sereną i georgina tylko byl denny. bardzo fajny pomysl z wynajeciem charlie. sliczna scena rozmowy chucka i blair.

  5. nie oglądałam jeszcze finałowego odcinka …. szczeże mówiąc jestem bardzo rozczarowana że B i C nie wrócili od siebie ;-( ale coś mi sie wydaje że oni jednak bedą razem 🙂 nie udało sie w tym sezonie to bedzie w przyszłym 😉 juz sie nie moge doczekac…. oby B była w ciąży z C :-)) lubie księcia ale B nie bedzie z nim szczęśliwa… moim zdaniem ona go nie kocha… dalej jest zakochana w C :*** odnośnie innych bohaterów to jakos mało obchodzi… liczy sie tylko Blair i Chuck :***** trzymam za nich kciuki!!

  6. Również podobał mi się pomysł z wynajęciem Charlie. Zakoczyli mnie. Odcinek bardzo dobry. A i wszyscy się dziwią, dlaczego Blair chce wyjść za Louisa, skoro kocha Chucka, a książe jest przeciwnością C. Otóż właśnie dlatego. Skoro Blair kochała Chucka przez te wszystkie lata, ale zerwali ponieważ pare cech jej przeszkadzało. Powiedzmy, że 3/40. I po zerwaniu Blair nie szuka faceta jak Chuck bez tych 4 cech, tylko bez tych wszystkich, aby nic jej Chucka nie przypominało. Sama tak kiedyś miałam. Dogadywałam się z chłopakiem, kochałam go. Ale 2 jego cechy były nie do zniesienia. I po zerwaniu znalazłam zupełne jego przeciwieństo. Co też się nie ułożyło, bo tęskniłam za tymi starymi. Wiec skoro Chuck był szalony, niewierny, pomysłowy i miał złą reputację to Loius musi być spokojny, ułożony, fajtłapowaty i nudny. Oczywiście kibicuję Chair i chcę by był ślub Blair i Chucka i małe Bassy popijające potajemnie wishy z barku Chucka, gdy B. i C. zajmują się sobą w sypialni 🙂

  7. MissNothing jesteś geniuszem to ostatnie mnie dobiło. witaj z powrotem, mam nadzieje że wycieczka się udała?!

  8. a jak o chłopakach, to się pochwalę, że jestem z jednym w związku. xD ;D
    i on jest taki świetny, jak Chuck. no dobra, gorszy, ale coś w tym stylu, tyko że on jst pozytywnym Chuckiem ! 😀 <3

  9. Nie wydaje mi się, żeby test ciążowy należał do mamy Blair. Powód jest prosty przecież ona ma własną sypialnie i łazienkę. Myślę, że test jest Blair i że będzie miała dzidziusia z Chuckiem XD

  10. Gossip Gabi to super 🙂 Mój niestety Chucka nie przypomina Chyba bardziej Nate’a. Więc zazdroszczę i gratuluję 🙂

  11. Hahaha, ja również gratuluję ! 😀
    Ale wiesz MotherChucker, co Ci powiem ?
    Zacytuj sobie Salę Samobójców – ‚Jestem wolna, polecam to uczucie’ i ciesz się nim 🙂

  12. Ja sie nie przejmuję tym, że nie mam faceta. W sumie nie zależy mi teraz na tym aż tak. Ale gdyby miał być podobny do Chucka lub Nate’a…? Nie mówię nie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *