Już dziś zdradzamy, że jedna z bohaterek, Dorota, dowie się, że prawdopodobnie ma raka piersi i potraktuje ta informację jak wyrok śmierci i pretekst do podsumowania swojego życia.
Jutro zdradzimy kolejne ciekawe wątki (miedzy innymi: Norbert wymyśla kryminalna intrygę i szantażujący Justynę, a Staszek kolejny raz zostanie oskarżony (tym razem bezpodstawnie) o pobicie, co grozi odwieszeniem jego wyroku).

Dorota (Agnieszka Wosińska), matka Staszka i Justyny, była żona Jana (Bogusław Linda), poddała się rutynowym badaniom mammograficznym. Lekarze podejrzewają u niej raka piersi. Pierwsze wyniki wskazują, że może to być nowotwór, jednak lekarz uspokaja, że dopiero na podstawie wyniku biopsji można postawić trafną diagnozę i dobrać odpowiednie leczenie. Na próbę umówienia terminu operacji Dorota kategorycznie protestuje. Odmawia leczenia.

Opowiada, że jej matka i ciotka zmarły na raka i że badania, operacja i leczenie nie mają sensu, bo rak to i tak pewny wyrok śmierci. Wychodząc z gabinetu wyrzuca dokumentacje medyczną i wraca do domu. Nie mówiąc nic o chorobie rozmawia ze Staszkiem o bieżących problemach. W rozmowie zaczyna dokonywać podsumowania życia, opowiada o przeszłości, problemach wychowawczych, planach zawodowych
i niespełnionych marzeniach o karierze pianistki…

materiały prasowe: PR & CSR Specialist