Roman i Honorata chcą wziąć ślub, dlatego chcą złożyć wniosek o uznanie byłego męża Honoraty - Edwarda Leśniewskiego jako zaginionego. W domu czeka na nich Kamil z wiadomością. Poszukiwany mężczyzna dzwonił do ich domu. Roman umawia się z Edwardem na spotkanie.

Początkowo nie chce wyjawić mu jego celu, kiedy jednak wyznaje, że chodzi o rozwód Honoraty - zaginiony mąż  mocno się irytuje decyduje się jednak podpisać papiery rozwodowe. Roman podejrzewa, że Honorata nadal coś czuje do męża.

http:interia.pl