Agata dostaje wezwanie do sądu. Ma zeznawać w roli świadka na rozprawie Huberta. Jest podenerwowana, chce iść do Okońskiej, by dowiedzieć się, jak dokładnie brzmią zarzuty i czy w jakim zakresie sprawa dotyczą jej samej. Martwi się, że przez nią kancelaria znów będzie miała kłopoty. Dębski jej to odradza.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.