Prawo Agaty wróciło – co po pierwszym odcinku? – recenzja

Kłaniam się w pas scenarzystom Prawa Agaty, którzy postanowili przenieść akcję w serialu równocześnie z powrotem do jesiennej ramówki.
Dlatego też fani zobaczyli jak zmieniło się życie bohaterów serialu przez kilka miesięcy – w zasadzie teraz jesteśmy „na bieżąco”.

Trzy miesiące w życiu Kancelarii to sporo.
U nas wakacje, przetwory, remonty, wyjazdy, sezon ogórkowy – a w serialu dzieci, dzieci i jeszcze raz dzieci 😉

Oczywiście z tymi dziećmi przesadziłam… Chociaż jak widzieliście ostatnie minuty, a nawet sekundy odcinka – główna bohaterka jest w ciąży.
Agata Przybysz dopiero się dowiedziała, że będzie mieć dziecko Marka. My wiedzieliśmy sporo wcześniej. Wiedzieliśmy, że Bartek został ojcem Franka, wiemy również, że Dorota, która wybrała rodzinę – postanowiła się przeprowadzić.
Ba! My widzowie wiemy nawet, że Pani Kożuchowska jest w ciąży i jej bohaterka z pewnością ograniczy wizyty w Kancelarii.

Nie ma co udawać. Wszystko co wdzieliśmy w pierwszym odcinku pojawiło się w zapowiedziach.

Wszystko wiadomo. W tym sezonie będą rządzić bobasy. Franek – syn Bartka, dziecko Agaty (nienarodzone) i przy okazji całkiem realne dziecko  Małgorzaty Kożuchowskiej, która wciela się w Okońską.

Na wstępie wiemy jedynie, że Agata i Bartek nie „wyrabiają” się ze sprawami, natomiast Kancelaria Czerskiej, po przejęciu Dębskiego odnosi spore sukcesy.

Aniela jest cudowna. Od dawna wiemy, że kocha się w Bartku, a w szóstym sezonie jej tęskne spojrzenia i chęć pomocy przy Franku… Szkoda, że Bartek jeszcze tego nie widzi…

Doroty nie ma. Żyje sobie bezpiecznie i rodzinnie z Wojtkiem nad morzem. Wraca do domu po 15:00, gotuje z mężem, a w międzyczasie odbiera telefony od byłego kochanka.
Zuzia rośnie, widać Filipa. A my, widzowie wiemy, że ta słodka idylla rozsypie się niebawem.

Agata wymiotuje i prowadzi sprawę żołnierza podejrzanego o morderstwo – szeregowego z tej samej jednostki. W kolejnym odcinku zobaczymy gwałt, oskarżonych i podejrzewam, że happy-end.
Na plus Pan Bluszcz. Oczywiście Fabijański bez zarzutów.
Niestety sprawa odcinka będzie miała dalszy ciąg.

Jak wiecie – od dawna nie przepadam za takimi „atrakcjami” 😉 Ja po prostu lubię, kiedy temat odcinka jest zaskakujący, wszystko wyjaśnia się w przeciągu godziny, a widzowie dostają odpowiedzi na pytania :”Kto zabił”. „Kto zranił”, „Kto zgrzeszył 😉

Żołnierze – Bez urazy. Ale to okrutnie nudne.

W zasadzie już wiem ze streszczeń i zwiastunów – jak potoczy się życie Agaty, w kolejnych dwóch epizodach.
Dorota będzie wzywana na rozprawę rozwodową byłego kochanka, Bartek z Anielą zajmą się Frankiem. A Agata z Markiem… No niestety nic z tego. Ale będzie dziecko.

Trzymam kciuki.
Za dobry początek 3 bobry.

27 odpowiedzi do “Prawo Agaty wróciło – co po pierwszym odcinku? – recenzja”

  1. 1 bóbr za nietypowe zagranie scenarzystów – czyli akcja przeniesiona, 1 bóbr za ciążę Agaty – nikt się tego nie spodziewał. Nad resztą pomyślę 😉

  2. Dla mnie odcinek bardzo fajny, mi odwrotnie podobają się sprawy które nie kończą się w jednym odcinku.
    4 bobry!

  3. Dla mnie odcinek bardzo fajny, mi odwrotnie podobają się sprawy które nie kończą się w jednym odcinku.
    4 bobry!

  4. Ja jak kiedyś pisałam, ja lubię „rozwlekłe ” sprawy 🙂
    Fabijański na plus bardzo mi się podoba w roli żołnierza. Bluszcz bardzo dobrze, ale on przeważnie dostaje role ciemnych typków i z nich się wywiązuje.

    Nie uprzedzajmy, Małgosia Kożuchowska mówiła w wywiadzie, że ile będzie mogła to będzie się pojawiać na planie, więc chyba trochę będzie się pojawiać, nie słychać doniesień prasowych by się źle czuła, więc chyba pracuje.
    Trochę mało Doroty jak sobie radzi w roli sędziego.

  5. Odcinek bardzo dobry. Po tak długiej przerwie dobrze zobaczyć ulubieńców. Ale jedno „ale” skoro Franek ma 4 miesiąc a Agata z Markiem rozstała się jakiś czas przed finałem, to powinna być w co najmniej 5 miesiącu ciąży. A z tego co widzimy to dopiero początki. Więc albo scenarzyści „trochę pogubili się w osi czasowej serialu, albo podczas przeskoku czasowego Agata i Marek spędzili razem upojną noc (w co w życiu nie uwierzę)

  6. ”Dorota będzie wzywana na rozprawę rozwodową byłego kochanka” – no raczej nie będzie musiała zeznawać, bo jak sama w rozmowie telefonicznej z Tulińskim dopytując się o przebieg sprawy, wywnioskowała: ,,czyli nie będę musiała zeznawać? Dzięki.” Ponieważ on wziął cała winę na siebie. To po pierwsze. Po drugie natomiast to chyba recenzja odcinka, a nie sezonu, dlatego śmieszy mnie zakończenie powyższej wypowiedzi, bo wszyscy z góry założyli pewną wizję dotyczącą przyszłości sezonu. A pragnęłabym przypomnieć, to jest PA, tu nic nie jest aż tak przewidywalne. Proponuję być otwartą na różne rozwinięcia tych wątków. A odcinek na dobrym poziomie. 🙂

  7. A. Nie ufam temu Terlińskiemu za grosz. Skąd jego żona dowiedziała się o tym, że miał romans z Dorotą? Przecież nie spotykali się w hotelach itp. tylko jednorazowo w jej mieszkaniu. Ewidentnie musiał jej powiedzieć. Mam wrażenie, że sprawa rozwodowa nie zakończy się na tym epizodzie. Ale to już moje wnioski i przypuszczenia 😉

  8. Klaudia masz rację 🙂 Musimy to na spokojnie przemyśleć. Padło gdzieś w odcinku, że Franek ma już 4 miesiące? Bo nie zwróciłam uwagi…

  9. Padło, jak Bartek z Anielą i Frankiem byli u lekarza 😀 też się zastanawiam nad ciążą Agaty, bo jest w początkowych miesiącach, a minęło sporo czasu 😉

  10. Nie ma co obrażać wszystkich którzy mają inne zdanie, niż zakochani w PA fani.
    Ja też czekałam na ten odcinek i jestem zawiedziona. Błąd z ciążą jest okrutny. Agata powinna być w piątym miesiącu, a my widzimy, że jest dopiero na początku maksimum 2 miesiąc. Sprawa jednostki jak na razie nudna, a wyżelowany Fabijański nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.
    Zgadzam się, z tym że wszystko co widzieiśmy w premierze było już w zwiastunach i nic mnie nie zaskoczyło. A co do Doroty to będzie miała kłopoty z byłym kochankiem kilka razy o tym czytałam na różnych portalach, więc na pewno sprawa rozwodowa nie zakończy się w pierwszym odcinku, tylko będziemy się z nią męczyć przez cały sezon.
    Ja w porównaniu do innych odcinków dam 1 bobra. Zero zaskoczeń.

  11. Ola a skąd ta pewność że Agata jest w 2 miesiącu? Czasem objawy ciąży można zauważyć nawet w 5 miesiącu więc nie nastawiałabym się aż tak negatywnie co do tego

  12. Natalia ale ten test ciążowy zrobiony po raz pierwszy i szok… Jeszcze uwierzę, że jakaś małolata nie zorientuje się przez 5 miesięcy, że spodziewa się dziecka. Ale wykształcona pani adwokat? 😉

  13. Natalia, to chyba pojedyncze przypadki kiedy kobieta dowiaduje się o ciąży tak późno. Normalnie dolegliwości pojawiają się w pierwszych miesiącach. Po za tym gdyby to był 5 miesiąc to po co lekarz w zwiastunie mówił, żeby Agata jeszcze nie zawiadamiała rodziny, tylko ojca dziecka. To w pierwszym trymestrze ciąży występuje duże prawdopodobieństwo poronienia, dlatego zazwyczaj czeka się z ogłoszeniem dobrej nowiny. Moim zdaniem scenarzyści strzelili gafę. Nie oni pierwsi i nie ostatni. Często w serialach oś chronologiczna się nie zgadza. Widocznie chcieli mieć i Agatę w ciąży i przeskok czasowy, aby mogli ruszyć z fabułą. Po za tym nikt się negatywnie nie nastawia, tylko zauważyliśmy dość oczywisty błąd, który trochę śmieszy, i to wszystko 🙂

  14. Natalia, ok, ale w 5 miesiącu widać już wyraźnie ciążowy brzuszek, nie mówiąc o tym, że przez tyle czasu naprawdę trudno się nie zorientować, że jest się w ciąży 🙂 Cóż, scenarzyści ewidentnie zagięli czasoprzestrzeń 😉

  15. Albo słuchajcie taka teoria spiskowa mnie naszła 😉 Wszędzie – przed premierą ogłoszono, że Agata będzie w ciąży. Musimy przeanalizować czy w wywiadach aktorzy potwierdzili na 100%, że to będzie dziecko Marka. Może to dziecko kogoś zupełnie innego… Być może scenarzyści nas wkręcają, a niebawem dowiemy się, że Agata spotykała się z kimś innym.

  16. ola, chyba czytałaś o kłopotach Doroty bez zrozumienia. Ona jako sędzina zostanie oskarżona o przyjęcie łapówki. Więc gdzie tu jest mowa o trwającej sprawie rozwodowej?? Reasumując, będzie to miało na pewno związek z Tulińskim (a nie Terlińskim jak piszę admin) i jego żoną i ich rozstaniem, ale ja zwracałam uwage na przeoczenie przy okoliczności pisania recenzji, bo z całym szacunkiem, moim zdaniem jak sie człowiek za coś bierze, to nie po łebkach powinien to robić, a dokładnie sprawdzać to co pisze no i tyle nie przeoczać… I dlatego umieściłam komentarz ze sprostowaniem tego motywu, bo sprawa rozwodowa już się zakończyła, inaczej-Dorota nie musi zeznawać. A błąd? Fakt, scenarzyści się walnęli. Ja jednak delikatnie przymykam na to oko, bo bardziej mnie interesuje gra aktorska i kreacja wątków, które są doskonale uczuciowo-emocjonalnie nakreślone, aniżeli matematyka 🙂 I co do obrażania, ja na razie nie zauwazyłam aby fani serialu w jakikolwiek sposób obrażali inne osoby – każdy ma swoje zdanie i każdy je w jakiś sposób argumentuje. Jedni kochają PA za najrealniejsze mimo wszystko wątki, a drudzy jak to mentalność Polaków bywa szukaja tylko minusów. Skupmy się na pozytywach i cieszmy się z ulubionych produkcji, jakiekolwiek one są 🙂

  17. Najlepszy tekst to ten jak Agata mówi do Doroty przez Skyp’e:
    „Powiem Ci krótko i po żołniersku, jeżeli w najbliższym czasie nie wpiszą Okońskiej na listę to informuje wysoki sądzie że się z***amy!”. Czy jakoś tak 😀 Agnieszce Dygant wyszło to rewelacyjnie.
    Najlepsza scena to ostatnia, łzy same lecą, świetny pomysł z tym przytrzymaniem „Fastryg” i puszczeniem aż do zwiastuna.
    Dobrze że dali nam ten przeskok czasowy,ale zagięli czasoprzestrzeń. Chociaż może Agata i Dębski wrócili do siebie podczas przerwy wakacyjnej, znaczy zakończyli przerwę, mieli upojną noc, a potem znów zrobili sobie przerwę bo coś tam.
    Czemu Okońska nie była wpisana listę adwokatów wcześniej? Chyba że celowo jej nie wpisują bo ten znajomy przekazał tak w ORA bo chcę by była Prokuratorem Okręgowym. Co o tym myślicie?Albo może coś się w ORA stało?
    Przepięknie wkomponowane „Fastrygi” Meli Koteluk w ostatnie minuty odcinka, wiedziałem że mogą się pojawić, ale nie wiedziałem że w pierwszym odcinku, piękna piosenka.
    Okońska i jej remonto- cud i miód i orzeszki 🙂 Generalnie sporo humoru miał ten odcinek bo był i śmierdzący chińczyk, Bartek i Franio, nieogarniający Marek, no i MarGata która myli kapitana z majorem, chociaż to było niepotrzebne i głupiutkie, ale ludzkie i zrozumiałe.
    Piękne te dzieci 🙂 Nowa Zuzia jest cudowna! Filipa zawsze lubiłem, a Franio i te jego minki gdy Bartek chciał mu przeczytać projekt apelacji- rewelacja.
    Gdzie Jasiek? Czy przeniósł się na studia do Londynu?
    Fioletowa Krova vel. Czerska przyodziała białą koszulę w jakieś niebieskie ptaszki, jakie to było urocze. Nie wiem jak wy, ale mnie ta postać śmieszy i naprawdę ją lubię.
    Sceny i Anieli i Bartka bardzo na plus jak dla mnie, jak oni na siebie patrzą, coś wspaniałego.
    Doroty pełno ale jakoby nikogo nie było 🙁 Coś niestety się w tym serialu skończyło.
    I ona musi się stawić na te rozprawę czy nie? Bo już nic nie rozumiem. I czemu nie wyjaśniono czy przyjęła propozycję Tulińskiej czy nie? Oby się nie rozstali z Wojtkiem.
    Bardzo ładnie zrobiona scena z Agatą przepłukująca sobie usta, jak Agnieszka to zagrała.
    Co do sprawy nie mam zastrzeżeń, dobrze że mamy dyptyk tak jak w I sezonie, ale nie pasował mi na pierwszy odcinek. Zawsze wolałem jak były „sprawy tygodnia”. Prawo Agaty jest jednak proceduralem i sprawy nie powinny się ciągnąć jak w telenoweli codziennej, a obawiam się że to nie jedyna taka sprawa w sezonie.
    Lubię klimaty wojskowe w filmach czy serialach, bardzo dobry był ten wybuch na poligonie i Aniela zatykająca uszy.
    Chociaż niezbyt miło mi się to wszystko kojarzy bo kolega nie chcę na zajęciach ASG.
    Rewelacyjny Przemysław Bluszcz i no i Fabijański bez zarzutów, a no i genialny Dariusz Kowalski w roli prokuratora czyli niezapomniany Tracz z „Plebanii”.
    No i trzymam kciuki za ten sezon, mam nadzieję że Prawo Agaty nie powtórzy historii „Kryminalnych”, znacząco obniżając poziom w 6 serii.
    Więcej jak 3 bobry nie dam, ale to źle nie wróży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *