Najnowsza produkcja ABC Family ma “niezłą” oglądalność ok.2,7 mln (u nas za taką oglądalność ściąga się serial z ramówki :P  dlatego władze stacji postanowiły, że pierwsza seria będzie dłuższa o 12 odcinków. W sumie zobaczymy ich 22.
Czy warto?
Moim zdaniem serial jest kolejnym słabym, banalnym i przewidywalnym projektem z ładnymi nastolatkami, które grają dwoma wyrazami twarzy. Dodatkowo nawet kiedy bohaterka ogląda wieczorem telewizję wcinając lody - musi mieć pełen makijaż. Nie mam pojęcia o której biedulki wstają do szkoły - jeśli rano przy śniadaniu mają fryzury, stroje i makijaże rodem z balów studniówkowych i wesel.

Historia zamordowanej koleżanki - coś mi przypomina… Połączenie Gotowych na wszystko - bez przesady PLL daleko do fenomenu Desperatek. Pojawiają się kolejne postacie, które mają “tajemnicę” - a to niewidoma koleżanka, a to jej brat, a to detektyw, który chce rozwiązać zagadkę…

Każda nastolatka ma oczywiście problemy miłosne. Ale nie są to problemy przeciętnej nastolatki - wszystko z grubej rury - chłopak gwałciciel i jej lesbijski związek, romans z nauczycielem, romans z narzeczonym siostry… itp/itd
A my przeżywamy romanse pełnoletniego Zduńskiego :) Śliczne kłamczuchy mają “naście” lat i problemy zupełnie dorosłych kobiet…

Pretty Little Liars są serialem słabym. Czy to gniot kompletny - okaże się pewnie za kilka odcinków.

Zwiastun  - dla niecierpliwych

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.

fot.http://prettylittleliarsss.webs.com