Z pewnością nie wyliczę wszystkich reklam, jakie pojawiły się w tym sezonie we wszystkich serialach. Jednak niektóre są tak irytujące i mało subtelnie wplecione w akcję, że warto o nich wspomnieć. Który nachalnie reklamowany produkt najbardziej działa Wam na nerwy?

Moje top 5 poniżej.

Miejsce 5 - Cyfrowy Polsat
Niskie miejsce, ponieważ produkt pojawił się kilka razy i nie drażni aż tak bardzo, jak inne reklamy. Na jego pozycję w rankingu wpływ miała sytuacja z Hotelem 52, kiedy jasnowidz włożył pena do laptopa i od razu na ekranie wyskoczyła mapa z przypuszczalnym miejscem pobytu zaginionego chłopca. Czyżby Cyfrowy Polsat miał wbudowaną sztuczną inteligencję, która powoduje, że nie musimy nawet kliknąć przeglądarki? Nie mówiąc już o wpisaniu adresu www.mapydlajasnowidza.pl ;)

Miejsce 4 - Olej Kujawski
Olej Kujawski miał swoje stałe miejsce w Domu nad rozlewiskiem, pojawia się równie często w “Miłości…”. Najbardziej irytujący jest najazd kamery na produkt, który pojawia się niezależnie od tego co gotuje bohaterka. Nawet jak na stole pojawiają się pomidory wiadomo, że operator pokaże olej. W ciemnej, szklanej butelce.

Miejsce 3 - Blue Connect
Wahałam się czy nie umieścić tego produktu nawet na pierwszym miejscu, bo zdecydowanie na to zasługuje. Jednak zrobiłam rachunek sumienia i internet bezprzewodowy z Tancerzy zostaje na trzecim miejscu. Jego promocja jest okrutna, aż zęby bolą. Jerzy, który krzyczy “Ale śmiga”, młodzieńcy, którzy szukają informacji o seksie przed ważną randką Piotra… ech można jeszcze długo wymieniać. Ale jest to tak nieszczere i wklejane na siłę w wątki, że trudno nie kręcić głową z niedowierzaniem.

Miejsce 2 - Delicje
Jeden z moich faworytów :)
Pojawiły się w Klanie, zamiast jogurtu na regulację żołądka. Teraz każde dziecko, każdy nastolatek i jego rodzice muszą powiedzieć kilka zdań o swoich “ulubionych” ciasteczkach. Najbardziej rozczarowała mnie ostatnio Agnieszka,  (jak wiemy od dawna jest wegetarianką i bardzo pilnuje zdrowego odżywiania), która namawiała swoją córeczkę na zjedzenie biszkoptu w czekoladzie. Nie wierzę, że akurat ona nie miałaby przygotowanych owoców na deser. Delicje jadły również dzieci Michała (ciastka przebiły nawet pizzę), oraz dzieci Rysiów. Czekam na babcię Stasię.
Aha. Delicje zawojowały też M jak miłość - i ta reklama też boli…

Miejsce 1 - Perfecta
Kolejny produkt, który pojawił się we wcześniej wspomnianym serialu “Miłość nad rozlewiskiem”. Miejsce pierwsze z powodu papierowej torebeczki z nazwą firmy, zapewnieniem, że ten krem idealnie nadaje się dla twojej cery + cały czas kłucie nas w oczy etykietą.
Ale czara goryczy przelała się kiedy zobaczyłam, że  reklamodawcy postawili na ILOŚĆ. Setki stojących na półkach buteleczek i kubeczków zapewniły mu zdecydowane prowadzenie. Gdzie Elwira zmieści np. zapas szamponu?  Nie mam pojęcia. Jeśli salon kosmetyczny byłby w centrum Warszawy, albo byłoby to zaplecze bardzo popularnej drogerii no jeszcze byłabym w stanie uwierzyć. Krem ma jednak swoją datę ważności. Na wsi, z populacją na poziomie kilku tysięcy osób (maksymalnie) obawiam się, że tak ogromne zapasy po prostu… zjełczeją ;)

fot.e24.waw.pl