Kasia mnie zainspirowała. Czy w zalewie produkcji telewizyjnych jest coś co oglądam w telewizji (a nie nadrabiam pobieżnie w internecie)?
Na premiery, których programów nie mogę się doczekać?

Złapałam się na tym, że już powoli mam dość tańców, śpiewów i gotowania.
Poniżej moje Top 5 w jesiennej ramówce - a jakie jest Wasze?

Miejsce 5 - Twoja twarz brzmi znajomo

Mam wrażenie, że jest nudniej, a wylosowani artyści nie są już tak zabawni. Jednak rodzinnie oglądamy w każdą sobotę.
Tradycyjnie na plus wątek charytatywny.

Miejsce 4 - Dorota Was urządzi

Ekspertkę od metamorfoz wnętrz poznałam przypadkiem w internecie. Jestem zachwycona jej pomysłami, a przede wszystkim podejściem do ludzi, którym zmienia mieszkania.
Sobotnie popołudnie bez Doroty nie istnieje ;)

Miejsce 3 - Rolnik szuka żony

Drugi sezon ogląda się podobnie jak pierwszy i towarzyszą mu podobne emocje ;)
Tym razem jestem jednak ciekawa czy rolnicy naprawdę szukają miłości, czy może jak w przypadku Pana Kraśko chcą się odrobinę wylansować w telewizji.
Duży plus za Anię, Eugeniusza i Roberta.
Niecierpliwie czekam na kolejne perypetie.

Miejsce 2 - Kryptonim szef

Jedyna nowość, która uwiodła mnie od pierwszego odcinka. Oczywiście znam zagraniczne wersje “Undercover Boss”, dlatego zawszę cieszę się, kiedy polscy szefowie doceniają pracowników nie tylko szkoleniami (W USA płacili za studia dzieci, czy kupowali samochody, ale nie wymagam tego od rodzimych bosów ;)
Właściciel potężnego biznesu wyjeżdża na kilka dni w porządnej charakteryzacji, aby zobaczyć jak sprawują się pracownicy niższego szczebla i przy okazji dowiaduje się dużo o firmie i o własnych możliwościach.

Miejsce 1 - Żony Hollywood


Wiem, że wyśmiejecie moje miejsce I :)
Ale szczerze mówiąc przy żadnych programie tak się nie ubawiłam jak właśnie przy “Żonach”.
W drugim sezonie do odcinków zaproszono kilka nowych Pań i to dzięki nim możemy zobaczyć jak smaży się rybkę bez mąki, gdzie trzymać “Szanele” i jak wyprowadzać pieski. ;)
Na deser bardzo normalna Ewa, Helenita z cierpliwym Rodrigo i rozpieszczona do granic przyzwoitości Kingunia od diamentów (i jej domowe pierogi).

A Wy co oglądacie w TV?