„Prosta historia” – po odcinku 3×12

Taki tytuł nosi piosenka, która pojawiła się w odcinku, jednak sprawa dyscyplinarna Agaty Przybysz nie będzie banalna.
Odcinek przeciętny, o wiele większe wrażenie wywarła na mnie zapowiedź finału, którą widzieliśmy w ostatnich minutach.

Jeśli piszę przeciętny,  nie mam na mam na myśli niczego złego. Po prostu w tym sezonie widzieliśmy ciekawsze i bardziej zajmujące sprawy.

W końcu Kancelaria odcięła się od Bitnera. A tak naprawdę, to Bitner zdecydowanie podziękował pracownikom za współpracę. Wiemy, że wpływ na jego decyzję miała ostatnia wizyta Agaty i „rozmowa” o mafii. Jan Frycz świetnie odegrał rolę zirytowanego, postawionego pod ścianą prawnika.
W ostatnim odcinku tego sezonu zobaczymy jak wygląda jego zemsta.

Okazało się, że Agata ma podsłuch w telefonie (tak jak słusznie podejrzewaliście w komentarzach).

Bartek postanowił zrezygnować z egzaminu, jednak mam wrażenie, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Dębski pomagał Agacie wykorzystując swoje znajomości. Rewelacyjna rozmowa ze starszym sędzią – nie ukrywajmy szowinistą 😉 i pozbycie się Czerskiej, która mogłaby mocno zaszkodzić jego wspólniczce.

Sprawą odcinka było pozwanie wydawnictwa za artykuł, który zniweczył próby wygrania konkursu tanecznego przez nastolatkę. Okazało się, że po publikacji dziewczyna chciała popełnić samobójstwo. Po wyznaniach na sali sądowej i informacjach o cotygodniowych testach moczu, które przeprowadzał ojciec poszkodowanej byłam pewna, że to przez niego córka postanowiła wyskoczyć z okna.
I tak się stało.
Nie zanotowałam żadnych, wybitnych kreacji aktorskich.
Agata tradycyjnie wyciągała asy z rękawa i wygrała sprawę.

Ciekawostką w dzisiejszym odcinku było pojawienie się zwiastuna nadchodzącego epizodu.
Dlaczego Okońska została wezwana do sprawy Agaty? Czy Dębski przyzna się byłej, że zależy mu na wspólniczce? Jakimi nagraniami z telefonu dysponuje Rada adwokacka?

Do zobaczenia za tydzień 🙂
3 bobry.

5 odpowiedzi do “„Prosta historia” – po odcinku 3×12”

  1. W ostatnim odcinku Agata dostanie zakaz wykonywania zawodu i przez cale wakacje bedziemy sie zastanawiac co zrobi w czwartym sezonie 😉

  2. Zaintrygowały mnie ostatnie sekundy i zapowiedź nowego odcinka nie ukrywam dzieje sie 🙂 W tym tygodniu raczej slabo. Gonera przecietny

  3. Próbuje sobie przypomnieć jakie rozmowy tel. Okonskiej z agata… ale nic nie przychodzi mi do głowy..

    Podobał mi się moment jak Agata podeszła do Marka i zapytała dlaczego się gniewa, wytłumaczyła co i jak.. że kazał jej to zostawić, wmawiał obsesje, wiec załatwiła to sama…

    Jakaś miła odmiana, a nie tylko znaczące spojrzenia miedzy nimi… jak w poprzednich odcinkach.

  4. spoiler:
    Trwa sprawa dyscyplinarna Agaty. We wniosku oskarżycielskim Kancelarii Bittner i Wolski jest mowa o świadomym działaniu mec. Przybysz na niekorzyść swojego klienta, Kowalskiego. Na sali rozpraw oskarżyciel prezentuje nagranie rozmowy wykonanej ze służbowego telefonu kancelarii pomiędzy Agatą a Dębskim. Agata mówi, że Kowalski jest mordercą i ma na to świadka. Oskarżyciel dysponuje też świadkiem mogącym potwierdzić, że spotkała się z głównym świadkiem oskarżenia – Smolikiem i namówiła go żeby zgłosił się do prokuratury, wiedząc, że pogrąży to jej klienta.

    Podczas kolejnej rozprawy dyscyplinarnej Agata za radą Dębskiego odmawia odpowiedzi w związku ze Smolikiem, ze względu na tajemnicę adwokacką. Wtedy to oskarżyciel wysuwa kolejne działo. Odwołuje się do znajomości Agaty z Rafałem Ostrowskim, vel Hubertem Sułeckim, świadkiem koronnym w sprawie przeciwko gangsterowi Marczakowi. Na świadka w sprawie byłego narzeczonego Agaty zostaje powołana Okońska.

    Oskarżenie nie poprzestaje na tym. Powołuje na świadka Bitnera (Jan Frycz), który twierdzi, że Agata podczas kolacji, zaproponowała mu udział w zyskach, gdyż ktoś chciał zapłacić za przegranie sprawy Kowalskiego. Dorota ujawnia powiązania Bitnera z ludźmi ze świata przestępczego, na co mają dowody. Czy sąd weźmie pod uwagę stanowisko obrony? Jaki wyrok usłyszy Agata? Czy sąd nakaże skreślenie jej nazwiska z listy adwokatów…?

    Jeśli to już tutaj gdzieś było to przepraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *